Dziennik.plFinanse

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Reformy zaczną się dopiero w 2011

2009-12-11 | Ostatnia aktualizacja: 21:00 | Komentarze: 0 | skomentuj

Gdyby dług publiczny w relacji do PKB przekroczył 60 proc., nie będzie to automatycznie oznaczało obniżenia ratingu Polski - twierdzą agencje. Analitycy nie mają złudzzeń i wiedzą, że reformy zaczną się dopiero w 2011, gdy nie będzie już wyborów

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"To, co nas interesuje, to fakt, czy rząd ma jakiś plan radzenia sobie z deficytem" - mówi w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej Kenneth Orchard, analityk finansów państw, odpowiedzialny za region Europy Wschodniej, Środkowej, Bliski Wschód i Afrykę w agencji Moody’s.

Jak podkreśla, jest realistą i nie oczekuje, że rząd zaproponuje reformę finansów publicznych w 2010 roku, czyli na rok przed wyborami. Ale już w 2011 roku powinno dojść do konkretnych działań. "Jeśli ich nie będzie, to nasza ocena Polski znajdzie się pod presją" - ostrzega Kenneth Orchard.

Według analityka jest bardzo mało prawdopodobne, by Polska weszła do strefy euro jeszcze przed 2015 rokiem, bo wtedy kwestia zbyt dużego deficytu musiałaby być rozwiązana do 2013 roku, a na to szanse są niewielkie.

Więcej informacji:

p

Mirosław Kuk
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «