Dywersyfikacja portfela to najpopularniejsza oraz przynosząca najlepsze efekty metoda ograniczania ryzyka. Sens tego narzędzia zawarty jest w popularnym powiedzeniu: „Nigdy nie wsadzaj wszystkich jaj do jednego koszyka”. W odniesieniu do portfela inwestycyjnego, stwierdzenie to należy rozumieć jako podział portfela na różne rodzaje inwestycji między innymi pod względem rodzaju rynku (np. surowce, waluty, akcje, obligacje), branży w przypadku akcji czy zasięgu geograficznego, które obejmują dane podmioty (np. akcje, fundusze akcji przedsiębiorstw z określonego rejonu). Celem jest zatem wybór inwestycji, które różnią się między sobą określonymi cechami.
- porównywarka lokat, kalkulator lokat - znajdź najbardziej korzystną lokatę.
Należy pamiętać, że między ryzykiem a oczekiwaną stopą zwrotu istnieje wprost proporcjonalna zależność. Im większe ryzyko, tym większa oczekiwana stopa zwrotu. - – wyjaśnia Adam Anioł z Biura Maklerskiego Banku BGŻ.
- – dodaje Adam Anioł. – doprecyzowuje ekspert z Biura Maklerskiego Banku BGŻ.
Szybki rozwój rynków finansowych, stwarza możliwość dywersyfikacji tzw. międzynarodowej. Dostępne instrumenty pozwalają na inwestowanie na rynkach zagranicznych, co daje możliwość doboru spółek, które posiadają niską korelację stóp zwrotu w stosunku do przedsiębiorstw krajowych. Należy jednak pamiętać, że takim działaniom towarzyszy ryzyko kursowe, związane ze zmianą kursu walutowego, które może istotnie wpływać na końcowy wynik inwestycji.
Najwyżej oprocentowane lokaty bankowe. Porównaj online!
Według wielu badań psychologicznych, straty bolą nas bardziej niż cieszą zyski. Przedstawiona w powyższych akapitach dywersyfikacja w najlepszy możliwy sposób dąży do tego, byśmy owych negatywnych emocji unikali. Poprawna konstrukcja portfela to bowiem rzecz kluczowa na drodze do zyskownej inwestycji. Dobór odpowiedniej kombinacji spółek czy instrumentów finansowych daje nam ogromną szansę na maksymalizację zysków przy możliwie jak najmniejszym poziomie ryzyka, zapobiegając gwałtownemu stopnieniu naszego kapitału, nawet gdy (co jest na rynkach finansowych rzeczą normalną) powie nam się noga i zanotujemy straty na jednym bądź nawet kilku składowych portfela.