Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto najlepszy sposób na zatkanie dziury w budżecie

8 listopada 2011, 07:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Oto najlepszy sposób na zatkanie dziury w budżecie
Shutterstock
Brakuje pieniędzy? Nie bierz karty kredytowej, to zbyt drogie rozwiązanie. Jest o wiele tańszy i lepszy sposób. Oto, w którym banku mają najlepszą ofertę.

Najniższe oprocentowanie kredytu odnawialnego w koncie osobistym udało nam się znaleźć w PKO BP. Najlepsi klienci z dostępem do najwyższych limitów mogą korzystać z linii kredytowej oprocentowanej w wysokości 10,99 proc. Jednak większość będzie musiała płacić wyższe odsetki, maksymalnie 17,5 proc.

Z kolei w ING Banku Śląskim oprocentowanie kredytu odnawialnego mieści się między 11,25 a 18 proc. Najwyższe odsetki płacą klienci zadłużeni w Banku BPH – maksymalnie nawet 24 proc. Średnio za limit kredytowy w koncie zapłacimy między 15 a 16 proc. w skali roku. Warto przy tym dodać, że koszty obsługi są jeszcze mniejsze dzięki regularnym wpływom na rachunek, które każdorazowo obniżają kwotę zadłużenia i tym samym odsetki należne bankowi.

W przypadku kart kredytowych trudno znaleźć bank pobierający odsetki od zadłużenia niższe niż 20 proc. Wyjątkami są BOŚ Bank, w którym oprocentowanie kredytu na najprostszej karcie wynosi 16,5 proc., oraz Bank Pocztowy i BGŻ, w których zadłużenie oprocentowane jest na poziomie odpowiednio 19 proc. i 19,9 proc. Warto jeszcze wspomnieć o ofercie Alior Banku, który dla wyższych limitów oferuje oprocentowanie kredytu na karcie na poziomie 19 proc. Jednak przy kwotach zadłużenia do 5 tys. zł trzeba płacić 21 proc.

Najwięcej każą sobie płacić Kredyt Bank, Credit Agricole i Bank BPH, odpowiednio 24 proc., 23,8 proc. oraz 23,4 proc. To maksymalnie, na ile pozwala prawo, które stanowi, że oprocentowanie kredytu konsumpcyjnego nie może przekraczać 4-krotności stopy lombardowej, która obecnie wynosi 6 proc. Średnio właściciele kart mogą liczyć na kredyt z oprocentowaniem na poziomie między 20 a 21 proc.

Niewątpliwie zaletą karty kredytowej jest okres bezodsetkowy, w trakcie którego nie ponosi się żadnych kosztów. Większość instytucji ustaliła ten okres na między 50 a 60 dni. Jeżeli więc zadłużamy się na krótki czas i spłacimy dług przed upływem okresu bezodsetkowego, karta kredytowa jest lepszym rozwiązaniem niż limit odnawialny. Jednak większość właścicieli kart prędzej czy później korzysta z kredytu na dłużej. Wtedy ponoszą koszty dużo wyższe niż ci, którzy korzystają z limitu w koncie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj