Dziennik Gazeta Prawana logo

Jedziesz za granicę? Zabierz ze sobą kartę

25 maja 2011, 10:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jedziesz za granicę? Zabierz ze sobą kartę
Shutterstock
Karta płatnicza, czy kredytowa to bardzo użyteczne narzędzie w zagranicznych podróżach. Zwłaszcza, jeśli kartę przypniemy do rachunku walutowego. Wtedy omijamy problemy związane z kursem wymiany.

Większość banków umożliwia założenie rachunków walutowych. Nieliczne dodają do nich karty, którymi można płacić za zakupy w danej walucie. A takie karty przydadzą się podczas zagranicznych wakacji. Dzięki nim można sporo zaoszczędzić na różnicach kursowych – nawet 15 zł na rachunku o wartości 100 euro. Taka możliwość dotyczy tylko płatności w euro, dolarach i funtach. Innych rachunków walutowych polskie banki nie oferują. Trzeba też pamiętać, że zaoszczędzimy tylko wtedy, kiedy waluty kupimy w kantorze i wpłacimy je na konto.

Najwięcej w ofercie jest kart rozliczanych w euro – proponuje je 8 banków. W gorszej sytuacji są osoby udające się do strefy dolarowej, tylko Alior, BPH, BZ WBK, HSBC i Pekao mają karty rozliczane w amerykańskiej walucie. Jeszcze krótsza jest lista banków, które emitują karty rozliczane w funtach (Alior, BZ WBK, HSBC i mBank). Niestety, jadąc na wakacje do większości krajów świata, trzeba się liczyć z koniecznością płacenia dodatkowo za przewalutowanie. – Nie dostaniemy w kraju karty rozliczanej w walutach chorwackiej, tureckiej czy egipskiej, a więc emitowanych przez kraje, które Polacy najchętniej odwiedzają – mówi Jerzy Węglarz z Home Broker.

Ale nawet w tych krajach warto mieć kartę rozliczaną w euro czy dolarach. Wszystkie transakcje dokonywane za granicą są przeliczane najpierw na te waluty. A więc posługując się kartą rozliczaną w międzynarodowej walucie, płacimy tylko za przeliczenie po kursach bankowych, np. z chorwackiej kuny na euro lub dolara. Używając karty rozliczanej w złotych, przeliczamy dwa razy – z miejscowej waluty na euro lub dolara, a następnie na złotego. Podnosi to koszt transakcji nawet o 4 proc.

Inaczej w przypadku korzystania z bankomatów za granicą. Coraz więcej banków oferuje darmowe wypłaty tym, którzy korzystają z kart rozliczanych w złotówkach. Trzeba się liczyć tylko z kosztem przewalutowania.

Tymczasem w przypadku kart rozliczanych w euro czy dolarach nierzadko trzeba płacić dodatkowe prowizje przy wypłatach z bankomatów. Taka operacja kosztuje od 5 do 12 zł. Ale można uniknąć opłat. W Kredyt Banku darmowe są dwie pierwsze wypłaty (kolejne – 2 euro), a w HSBC i mBanku wszystkie tego typu transakcje. W uprzywilejowanej pozycji są też klienci Citi Handlowego i Pekao, którzy bez opłat mogą korzystać z bankomatów spółek matek, czyli Citi i UniCredit, znajdujących się na całym świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj