Dziennik Gazeta Prawana logo

Problemy z terminową wypłatą? Zmień datę raty

18 kwietnia 2011, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pracodawca spóźnia się z wypłatą pensji, czy też termin, w którym wybraliśmy nasz miesięczny haracz dla banku przestał nam pasować? Niektóre banki pozwalają zmienić dzień, w którym płacimy ratę kredytu. Oto, jak to zrobić.

Wybór dnia spłaty kredytu w momencie podpisywania umowy, albo w ogóle nie przykuwa uwagi kredytobiorcy, albo jest mocno przemyślany. Ale w żadnym wypadku nie ma gwarancji, że z czasem data ta przestanie się sprawdzać. Tymczasem w siedmiu na dziewięć zapytanych przez nas banków można bez problemu zmienić termin spłaty raty. Na takich ruch zgodzą się: Getin Noble Bank, Kredyt Bank, mBank, Millennium, MultiBank, Nordea czy Raiffesen. Choć w przypadku Getinu i Raiffeisena wybierać można tylko między kilkoma dniami w miesiącu. Możliwości zmiany dnia spłaty kredytu nie dadzą natomiast Deustche Bank PBC i DnB Nord.

W Nordea Banku klient może dokonać zmiany terminu spłaty raty kredytu w dowolnej chwili trwania umowy kredytowej. Wystarczy, aby udał się do dowolnej placówki banku i złożył wniosek o zmianę warunków w kredycie mieszkaniowym wraz z formularzem danych osobowych. Aby skorzystać z tego rozwiązania bank nie wymaga żadnych innych dokumentów, gdyż wniosek o zmianę terminu spłaty raty podlega „uproszczonej procedurze”.

Problemów ze zmianą nie będzie też w Banku Millennium. Kredytobiorcy mają do wyboru jedną z dwóch opcji: mogą dokonać zmiany samodzielnie, korzystając z systemu bankowości online Millenet (opcja „Zmiana daty spłaty”) lub mogą zrealizować takie zlecenie w dowolnej placówce. Formularz „Wniosku o zmianę warunków umowy” można uzyskać na miejscu lub też uzyskać samodzielnie, korzystając z sekcji „Dokumenty” w „Przewodniku klienta” na stronie internetowej. Konieczny do podpisania przy zmianie dnia spłaty raty aneks, to zazwyczaj koszt około 200 zł. Wydać nie wydać? Oczywiście wcześniej trzeba rozważyć za i przeciw.

Jeśli wydaje się nam, że w dniu kiedy spłacamy ratę walutowego kredytu mieszkaniowego regularnie jej kurs idzie o kilka groszy w górę, to z pewnością warto przenieść się na inną datę. Weźmy przykład trzydziestoletniego kredytu we franku szwajcarskim w wysokości 300 tys. zł, zaciągniętego trzy lata temu przy kursie 2,3 zł, czyli w wysokości 130 435 CHF. Dziś przy kursie franka na poziomie 3,06 zł rata wyniesie ok. 1400 zł, ale jeśli bank sprzeda klientowi franka po 3,10 zł, to rata wzrośnie do 1418 zł. W takiej sytuacji koszt aneksu zwróciłby się po roku.

Na pewno warto też dzięki zmianie terminu raty uniknąć kłopotów jakie rodzi nieregularne przelewanie wynagrodzenia przez pracodawcę. Wiele osób wyznacza sobie termin spłaty raty tuż po dniu wypłaty. Często jednak pracodawcy spóźniają się z przekazywaniem pieniędzy i wtedy może pojawić się problem. Pieniędzy z poprzedniego wynagrodzenia zostało za mało aby opłacić kolejną ratę, a nowej pensji nie ma. Zmiana daty terminu spłaty kredytu może w takich warunkach oszczędzić stresu związanego z całą sytuacją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Open Finance
Halina Kochalska
Halina Kochalska
Moja kariera:
Komentarze dla mediów w zakresie: bankowość i produkty bankowe, kredyty mieszkaniowe i konsumpcyjne, karty kredytowe i konta osobiste

Od 2009 Analityk Gold Finance, ekspert w zakresie produktów bankowych

Od 2007 do 2009 Dziennik

Od 2000 do 2007 Gazeta Giełdy Parkiet, dział giełdowy

Od 1999 do 2000 Prawo i Gospodarka

Od 1998 do 1999 Gazeta Giełdy Parkiet

Od 1997 do 1998 Prawo i Gospodarka

Od 1994 do 1997 Gazeta Stołeczna, dodatek do Gazety Wyborczej

Halina Kochalska rozpoczęła studia w 1990 roku na wydziale Politologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, specjalność dziennikarstwo. Dyplom uzyskała już
na wydziale dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie studiów współpracowała z krakowską redakcją Gazety Wyborczej, po zmianie uczelni
na Uniwersytet Warszawski została zatrudniona w redakcji Gazety Stołecznej. Od 1997 roku pisała artykuły o tematyce gospodarczej dla Prawa i Gospodarki. Specjalizowała się
w temacie prywatyzacji i spółek giełdowych. Doświadczenie w dziennikarstwie finansowym zdobywała w również Parkiecie, gdzie jako pierwsza kobieta została zatrudniona w dziale giełdowym. Z Gazetą Giełdy Parkiet była związana przez niemal 4 lata. Od 2007 jako dziennikarka finansowa Dziennika specjalizowała się w tematyce bankowości i produktów bankowych

W październiku 2009 roku Halina Kochalska dołączy do grona analityków Gold Finance jako ekspert w dziedzinie sektora bankowego oraz usług i produktów bankowych.
 

 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSprawdzili, który bank jest najbardziej liberalny »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj