Dziennik Gazeta Prawana logo

Konto internetowe? To wielki wabik banków

30 grudnia 2010, 10:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Konto internetowe? To wielki wabik banków
Shutterstock
Darmowe konto internetowe to tylko pretekst banków, by złupić swych klientów. Instytucje finansowe działają bowiem jak wszyscy sprzedawcy używek. Pierwsza porcja towaru jest za darmo, a za następne trzeba zapłacić fortunę

Polacy mają już 15,7 mln kont internetowych – wynika z danych netB @nku. Jednak aktywnie z e-rachunków korzysta tylko 9 mln osób. – Ale łatwość dostępu oraz przystępne ceny spowodują, że ta liczba będzie rosła o milion rocznie – mówi Remigiusz Kaszubski ze Związku Banków Polskich.

Rzeczywiście koszty związane z prowadzeniem kont internetowych są dużo niższe niż przy tradycyjnych rachunkach. Z raportu przygotowanego przez Open Finance wynika, że na sprawdzonych 27 banków w 17 e-konto jest za darmo. "Byliśmy pierwszymi, którzy zaproponowali darmowy rachunek, i dzisiaj to inni się do nas dostosowali" -mówi Artur Maliszewski, wiceprezes mBanku.

W listopadzie zrobił to bank Inteligo, który jest internetowym oddziałem PKO BP. Ale nie wszędzie klienci mają tak dobrze. W DnB Nord, Kredyt Banku i MultiBanku, które nie mają typowych rachunków internetowych, a tylko konta obsługiwane przez internet, miesięcznie trzeba zapłacić ok. 10 zł. W kilku kolejnych instytucjach opłaty są pobierane, w przypadku gdy klient nie ma odpowiednich wpływów na rachunek (najczęściej w wysokości 1 – 1,5 tys. zł).

"Tanie konto internetowe to sposób, by przyciągnąć klienta. Później kupuje on inne usługi, za które może już słono płacić" - mówi Michał Sadrak z Open Finance.

Może to być np. kredyt w koncie, który najczęściej jest oprocentowany powyżej 15 proc. Bank zarabia też na kartach dołączonych do rachunków internetowych. W MultiBanku, BGŻ i Alior Banku karta płatnicza kosztuje 5 zł miesięcznie, w BZ WBK – 3 zł, a w Eurobanku, Nordei i Pekao – 1 – 2 zł. W Pekao karta może jednak kosztować prawie 4 zł, jeśli klient nie użyje jej do minimum czterech transakcji. W większości instytucji można za kartę zapłacić mniej lub mieć ją za darmo, jeśli często się z niej korzysta i kwota transakcji przekracza 100 – 300 zł.

Banki zarabiają też na pieniądzach, które klienci trzymają na internetowych rachunkach. Najczęściej nie są one oprocentowane, a jeśli już, to tylko symboliczne.

"Przede wszystkim jednak nasz zysk wynika z efektu skali. Mamy 3 mln klientów, a ich obsługa w zasadzie nic nas nie kosztuje, bo w dużym stopniu obsługują się sami" - mówi Artur Maliszewski. Bank jest gotowy nawet zapłacić, jeśli jego klient zachęci kogoś innego do założenia rachunku. W mBanku można za to dostać 50 zł.

Magnesem, który przyciąga klientów do bankowości internetowej, są też darmowe przelewy. Ale trzeba uważać. W Kredyt Banku zależnie od rodzaju rachunku darmowe mogą być tylko trzy lub sześć pierwszych przelewów w miesiącu (kolejne kosztują 1 zł). W BZ WBK, BNP Paribas Fortis i DnB Nord obowiązuje stała opłata w wysokości 50 gr za każdy przelew.

Bank może też zarabiać na wypłacie pieniędzy z bankomatów. Najdrożej jest w Pekao, gdzie skorzystanie z obcego bankomatu kosztuje 4 proc. wypłacanej kwoty (minimum 6 zł). W Kredyt Banku nawet we własnej sieci bankomatów klienci mają tylko 2 – 4 darmowe wypłaty w miesiącu. W Meritum 2 zł kosztuje każda wypłata kwoty mniejszej niż 200 zł, w VW Bank ten limit wynosi 400 zł (opłata 1,5 zł). W niektórych bankach, aby mieć „darmowe” wypłaty z obcych bankomatów, trzeba zapłacić ryczałt. W Inteligo wynosi on 4 zł, w BGŻ i mBanku 5 zł miesięcznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj