Dziennik Gazeta Prawana logo

Absencje pracowników na celowniku - duże firmy szukają oszczędności i zwalniają

11 lipca 2024, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
zwolnienia grupowe rozwiązanie umowy wypowiedzenie pracownicy pracownik zwolnienie
Absencje pracowników i zwolnienia grupowe w dużych firmach/ShutterStock
Absencje pracowników na celowniku - duże firmy szukają oszczędności i zwalniają grupowo. Same absencje pracowników podnoszą koszty działalności o ⅓. Redukcja poziomu absencji pracowników staje się więc kluczowym elementem strategii oszczędnościowej.

Duże firmy sprawdzają absencje pracowników

W obliczu rosnących kosztów pracy wiele dużych zakładów produkcyjnych w Polsce zmuszonych jest do poszukiwania oszczędności. Wydatki związane, chociażby z energią czy ze stale rosnącą płacą minimalną stawiają pracodawców w trudnej sytuacji finansowej. Tylko w pierwszej połowie 2024 roku, według danych Głównego Urzędu Statystycznego, z powodu zamknięcia zakładów i wygaszenia produkcji zatrudnienie straciło blisko 15 tysięcy osób. Jednym z kluczowych obszarów, na który przedsiębiorstwa zwracają szczególną uwagę w kontekście oszczędności są absencje pracowników.

Duże firmy szukają oszczędności w kosztach pracy

Koszty pracy i ceny energii są głównymi przeszkodami dla rozwoju średnich i dużych firm w Polsce, na co wskazuje raport firmy Grant Thornton. Od 2019 roku Grant Thornton monitoruje bariery rozwojowe w 32 gospodarkach świata, w tym w Polsce. Badanie pokazuje, że 86% polskich przedsiębiorców uważa koszty pracy za główną przeszkodę. 

Wzrost płacy minimalnej oraz presja płacowa na różnych szczeblach, w połączeniu z niską stopą bezrobocia, wpływają na wzrost kosztów pracy – zauważa Marcin Mrowiec, główny ekonomista Grant Thornton.

Płaca minimalna w Polsce została podniesiona już drugi raz w tym roku. Drugą kluczową barierą są ceny energii, wskazywane przez 83% ankietowanych, nadal pozostają one wysokie, co stanowi znaczące obciążenie dla firm. Efektem tej sytuacji jest zamykanie się kolejnych dużych zakładów, co ma poważne konsekwencje dla całego rynku pracy. 

Zwolnienie grupowe w dużych firmach

Przez Polskę przetacza się fala zwolnień grupowych. Globalne koncerny, które działały w naszym kraju od wielu lat, są zmuszone do redukcji załóg lub całkowitego zamknięcia produkcji. Przykładem takiego zdarzenia jest decyzja firmy Levi Strauss, która po 31 latach wygasiła produkcję w Płocku. W wyniku tego blisko 800 osób straciło pracę. Ostatnio do grupy firm planujących zwolnienia dołączyła również Nokia, która zapowiedziała zwolnienie około 800 pracowników w Polsce. Podobne plany ma PepsiCo, gdzie w krakowskim oddziale pracę może stracić nawet 200 osób. Zwolnienia grupowe dotykają również gigantów technologicznych takich jak Google i Microsoft, a globalna branża gamingowa już zwolniła ponad 10 tysięcy specjalistów.

Absencje pracowników podnoszą koszty działalności o 1/3

Jednym z poważnych problemów, z którymi również muszą mierzyć się pracodawcy, jest wysoki poziom absencji pracowników. Dane zebrane przez firmę Conperio, która kompleksowo zajmuje się problematyką absencji chorobowych pokazują, że w niektórych zakładach aż 44% pobranych L4 wykorzystywanych jest niezgodnie z przeznaczeniem. Poziom absencji w niektórych przedsiębiorstwach wynosi kilkanaście procent, co ma tzw. charakter patologiczny. Tak wysokie wskaźniki nieobecności powodują wzrost kosztów działalności nawet o ⅓!

W obliczu trudnej sytuacji gospodarczej, redukcja poziomu absencji pracowników staje się kluczowym elementem strategii oszczędnościowej wielu przedsiębiorstw. Wielkie firmy operujące w Polsce poszukują nowych sposobów na ograniczenie wydatków, koncentrując się w szczególności na minimalizowaniu nieobecności wśród pracowników. Efektywne zarządzanie tym obszarem może pomóc przedsiębiorstwom przetrwać trudne czasy i zabezpieczyć ich przyszłość na konkurencyjnym rynku.

- W kontekście braku możliwości oszczędzania na kosztach energii oraz stale rosnących, chociażby wynagrodzeniach, pracodawcy zwracają jeszcze większą uwagę na minimalizowanie absencji chorobowej, jako sposób na ograniczanie wydatków. Chodzi tu m.in. o setki tysięcy złotych miesięcznie utracone na niezrealizowanej produkcji. W tym celu korzystają z nowoczesnych narzędzi monitorujących liczbę pobieranych L4 i umożliwiających szybkie oraz skuteczne analizowanie wzorców nieobecności, a także identyfikowanie potencjalnych nadużyć, kierując pracowników do kontroli, co w dłuższej perspektywie obniża absencje i przynosi znaczące oszczędności – mówi Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy, prezes firmy doradczej Conperio.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj