Jednym z problemów, z jakimi spotykamy się w kontekście pracy zdalnej, jest efektywne wykorzystanie czasu pracy przez pracowników wykonujących zadania w tej formie. Przypomnijmy, że istota pracy opiera się na pozostawaniu przez pracownika w godzinach pracy do dyspozycji pracodawcy. Jednak będąc w biurze, pracownik jest najczęściej obserwowany i/lub kontrolowany przez przełożonych. Ma też ograniczone możliwości realizacji swoich prywatnych spraw. Natomiast przebywając w domu, jest w znacznym stopniu pozbawiony nadzoru. Poza tym obecność w miejscu zamieszkania w godzinach pracy bardzo często kusi, by czas, który powinien zostać poświęcony na wykonywanie zadań zawodowych, przeznaczyć na realizację prywatnych obowiązków czy przyjemności – przygotowanie posiłków, spędzanie czasu z rodziną, sprzątanie, obejrzenie ulubionego serialu czy nawet remont (w początkowej fazie pandemii można było zaobserwować zjawisko zwiększonego zainteresowania zakupami w sklepach budowlanych – bardzo prawdopodobne, że pracownicy wiele remontów czy prac wykończeniowych wykonywali w godzinach pracy).
Reklama
Jednak na efektywności problemy w obszarze czasu pracy się nie kończą. W związku z pracą zdalną wiele wątpliwości pojawia się również na gruncie rozliczania czasu pracy.