Ogólna sytuacja finansowa pracowników bankowości jest dobra. "Ze względu na swoją specyfikę w bankowości pracuje wielu bardzo dobrze wynagradzanych ekspertów w dziedzinie finansów, ekonomii czy inwestycji. Doskonale opłacane są również stanowiska zarządcze oraz wyższe pozycje menedżerskie. I to te dwie grupy decydują o atrakcyjności sektora w porównaniu z innymi branżami, nawet tak dobrze płacącymi jak technologiczna czy farmaceutyczna" - przekonuje Krzysztof Katolo, specjalista ds. wynagrodzeń w HRK. Ponieważ jednak bankom zależy na stabilności zatrudnienia nie tylko na wyspecjalizowanych stanowiskach, ale też związanych ze wsparciem biznesu, na dobre pensje mogą też liczyć pracownicy niższych stanowisk.

Reklama

Najsłabiej w okienku

Najwięcej bankowców pracuje w sektorze detalicznym, zwłaszcza na najniższych stanowiskach związanych z obsługą klientów. I to właśnie ta grupa zarabia najmniej. "Podczas gdy np. specjaliści obsługujący kompleksowo klientów korporacyjnych dostają przeciętnie 7,8 tys. zł, pracownicy obsługujący klientów indywidualnych w tzw. okienku mogą liczyć na zarobki rzędu 3, maksymalnie 4 tys. zł brutto. To spora różnica. Warto jednak pamiętać, że ich obowiązki koncentrują się na prostych czynnościach związanych z codzienną obsługą interesantów, a więc przyjmowaniu gotówki, zleceniach przelewów czy pomocy w wypełnianiu wniosków kredytowych. W dużej mierze są to zadania powtarzalne, a wiedza niezbędna do ich wykonywania nie wykracza poza dobrą znajomość produktów bankowych i standardów obsługi klienta" - tłumaczy Katolo. Ale to nie wszystko. Jak przekonuje ekspert, praca na niższych stanowiskach w bankowości detalicznej dla wielu osób jest dopiero początkiem kariery w tym sektorze, czego potwierdzeniem jest choćby to, że blisko 50 proc. zatrudnionych w bankowości detalicznej nie przekroczyło jeszcze trzydziestki.

Kto zarabia kokosy

Tradycyjnie najwięcej zarabiają menedżerowie zarządzający bankowością, tj. członkowie zarządów i prezesi banków, odpowiedzialni za wyznaczanie strategii kierowanej przez siebie instytucji. Jednak droga do dużych pieniędzy wiedzie nie tylko poprzez stanowiska menedżerskie. "Niektórzy eksperci, od których wymaga się dużej wiedzy specjalistycznej i doświadczenia, otrzymują znacznie wyższe pensje niż na średnim poziomie kierowniczym, np główny ekonomista czy dealer na rynkach kapitałowych" - przekonuje Katolo.

Jednak przy bliższym przyjrzeniu się pensjom bankowców łatwo zauważyć, że różnią się one w zależności od sektora, w którym dany menedżer czy specjalista jest zatrudniony. Np. specjalista z bankowości detalicznej może liczyć na zaledwie 4 tys. zł w porównaniu z niemal 14 tys. zł kolegów zajmujących się rynkami kapitałowymi. Dlaczego? Zdaniem Krzysztofa Katolo w głównej mierze wynika to ze specyfiki obowiązków i poziomu specjalizacji. "Obsługa klientów detalicznych koncentruje się na realizacji dużo mniej skomplikowanych zadań niż np. dokonywanie transakcji na rynkach kapitałowych czy tworzenie strategii inwestycyjnych banku. W przeciwieństwie do pracowników bankowości detalicznej od specjalistów zajmujących się rynkami kapitałowymi banki wymagają zaawansowanej wiedzy ekonomicznej, umiejętności analitycznych oraz bardzo dużego doświadczenia w tej dziedzinie" - tłumaczy Katolo. Ale to nie wszystko. Na rozpiętość płac całkowitych pomiędzy tymi grupami wpływa również konstrukcja systemów motywacyjnych. "Pracownicy bankowości detalicznej poprawnie wykonujący swoje zadania mogą liczyć na premie rzędu 18 proc. Tymczasem specjaliści z rynków kapitałowych przy skutecznej realizacji strategii inwestycyjnych dostają premie przeciętnie na poziomie 60 proc. od podstaw często wyższych niż 10 tys. zł. Pamiętajmy jednak, że z jednej strony mamy umiarkowanie przewidywalną działalność detaliczną banku, z drugiej zaś obciążone wysokim ryzykiem, skomplikowane transakcje na międzynarodowych rynkach walutowych i papierów wartościowych" - podkreśla Katolo.

Najwięcej w stolicy

Jak wynika z raportu HRK, na wysokość pensji niebagatelny wpływ ma też regionalne umiejscowienie placówki banku. "Dla przykładu pracownicy oddziałów w województwie lubelskim zarabiają o 20 proc. mniej niż ich koledzy w Warszawie, a w małopolskich i śląskich oddziałach o 13 proc. mniej. Na tym tle bardzo dobrze wypada Wrocław, gdzie płace w porównaniu ze stolicą są niższe przeciętnie o 6 proc. na stanowiskach specjalistycznych i 10 proc. w przypadku pracowników oddziałów" - wylicza Katolo. Podobnie jak w innych branżach wynagrodzenia bankowców zależą też od wielkości instytucji, w której pracują. "O ile duże i średnie banki na podobnym poziomie wynagradzają specjalistów, to pensje menedżerów różnią się już znacznie. Ze względu na złożoność podległych obszarów i wielkość zarządzanych zespołów duże banki wynagradzają ich nawet o 40 - 50 proc. wyżej niż małe i średnie. Oczywiście od każdej reguły są wyjątki - zdarza się, że także banki średniej wielkości oferują bardzo dobre pakiety wynagrodzeń" - mówi Katolo.

Wynagrodzenia w bankowości (w zł brutto)

stanowisko zarobki (w zł, brutto)
pracownik ds. obsługi klientów w oddziale bankudoradca klienta w oddziale bankukierownik regionalny ds. obsługi klientów indywidualnychopiekun klienta w bankowości przedsiębiorstwkierownik regionalny ds. obsługi przedsiębiorstwdealer na rynkach kapitałowychkierownik ds. administracji rachunkówspecjalista ds. controllinguspecjalista ds. informatykipracownik call center 29004980114107880161002106010190590066003210

(źródło: HRK, płace całkowite brutto w zł, dane za 2007 r.)

Wynagrodzenie w sektorach

sektor bankowości pracownicy szeregowi specjaliści menedżerowie
wzrost wobec 2006 r. w proc. wzrost wobec 2006 r. w proc. wzrost wobec 2006 r. w proc.
bankowość detalicznabankowość korporacyjnawsparcie biznesurynki kapitałowe 2800 (8,1)– (–)3930 (7,9)– (–) 4123 (8,1)7282 (8,5)6605 (7,7)13803 (6,3) 12600 (8,1)19000 (7,4)16800 (6,3)21500 (6,3)

(źródło: HRK, płace całkowite brutto w zł, dane za 2007 r.)

Prognozowane podwyżki w 2008 r.

Reklama
sektor bankowośc pracownicy szeregowi specjaliści menedżerowie
bankowość detalicznabankowość korporacyjnawsparcie biznesurynki kapitałowe 9,3-9,4- 9,49,59,298,84 9,49,839,438,82

(źródło: HRK, dane w proc.)