Prognozy zatrudnienia w Polsce są niezwykle optymistyczne. Do końca II kwartału pracodawcy ze wszystkich dziesięciu badanych sektorów planują zwerbować dodatkową liczbę rąk do pracy. A to oznacza, że ofert pracy będzie coraz więcej – tak jednoznacznie wskazują badania Barometr Manpower Perspektyw Zatrudnienia.

Potrzebne ręce do pracy

Polska jest bardzo atrakcyjnym rynkiem dla inwestorów zagranicznych. Dynamiczny rozwój wielu firm oraz Euro 2012, do którego się przygotowujemy, wpływają na większe zapotrzebowanie na pracowników we wszystkich sektorach, jakie obejmuje badanie – tłumaczy Dagmara Bałusz z Manpower Polska. Powiększenie zatrudnienia deklaruje najwięcej pracodawców z sektora budowlanego (52 proc.), przemysłu wydobywczego (37 proc.) i handlu (34 proc.).

Największą liczbę pracowników może wchłonąć branża budowlana. Wszystko dlatego że wielu z nich wyjechało kilka lat temu do pracy do Irlandii czy Wielkiej Brytanii. Sektor budownictwa w Polsce od kilku lat rozwija się bardzo dynamicznie, a w chwili obecnej przeżywa boom – zaznacza Dagmara Bałusz. Sprzyjająca sytuacja sprawia, że wielu z tych, którzy wyjechali, coraz bardziej interesuje się pracą na rodzimym rynku. Według naszych danych, około 30 proc. Polaków obecnie pracujących za granicą chce wrócić i czeka na optymalną ofertę. Z kolei 15 proc. Polaków z tego sektora jest bardzo zmotywowanych do powrotu i lada dzień przyjadą do kraju – dodaje.

Tu będą zatrudniać

Najłatwiej będzie znaleźć posadę w województwach: dolnośląskim i opolskim. Aż 35 proc. szefów firm z tego regionu planuje stworzyć dodatkowe miejsca pracy. W Regionie Południowo-Zachodnim znajduje się wiele stref ekonomicznych, a co za tym idzie – dużo ważnych inwestycji. Z obserwacji rynku wynika, że rosnąca liczba inwestycji ma bezpośrednie przełożenie na to, że tak wielu pracodawców deklaruje zwiększenie zatrudnienia w II kwartale br. – wyjaśnia Dagmara Bałusz.

Zatrudniać będą też w województwach: kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim i pomorskim (wzrost zatrudnienia o 32 proc.), łódzkim i mazowieckim (wzrost o 31 proc.), rozwijać się będą także firmy z regionów wschodnich (wzrost o 30 proc.).

Z badania wynika również, że teraz nie warto jechać za chlebem do popularnej wśród Polaków Wielkiej Brytanii czy Irlandii. Wzrost zatrudnienia w II kwartale 2008 r. planuje tylko 5 proc. pracodawców w Irlandii i 6 proc. w Wielkiej Brytanii. Zdecydowanie lepiej szukać atrakcyjnych ofert na własnym podwórku.

Jeśli jednak ktoś upiera się przy wyjeździe, niech wybierze się do... Singapuru. Tam aż 60 proc. pracodawców prognozuje wzrost zatrudnienia. Pracy warto też szukać w Peru czy Rumunii (wzrost o 36 proc.).

Więcej o badaniu

Barometr Manpower Perspektyw Zatrudnienia to kwartalne badanie, w którym obecnie uczestniczą 32 kraje. Uczestnicy badania na całym świecie odpowiadają na to samo pytanie: „Jakie są przewidywania dotyczące całkowitego zatrudnienia firmy w Pana/Pani oddziale w ciągu trzech miesięcy, od końca czerwca (kwiecień, maj, czerwiec) w porówaniu do obecnego kwartału (styczeń, luty, marzec)?” W Polsce wyniki publikowane są po raz pierwszy (podobnie jak w Czechach, Grecji, Gwatemali, Rumunii). Wzięło w nim udział 924 polskich pracodawców (na świecie aż 55 tys.). Używany w raporcie parametr „prognoza netto zatrudnienia” to różnica między procentem pracodawców przewidujących wzrost całkowitego zatrudnienia a procentem pracodawców deklarujących spadek całkowitego zatrudnienia w ich oddziale w najbliższym kwartale. Dla Polski prognoza netto zatrudnienia to +30 proc.