Zakładanie działalności za granicą lub oferowanie outsourcingu zamiast pracy tymczasowej – tak agencje zatrudnienia próbują walczyć z kryzysem, jaki dosięgnął ich branżę.
– – tłumaczy dr Maciej Chakowski z kancelarii C&C Chakowski & Ciszek.
Inni oferują leasing pracowniczy, czyli obsługę niektórych, wydzielonych zadań w firmie poprzez zapewnienie pracowników, którzy je wykonują.
Oba rozwiązania balansują na granicy prawa, a oferujące je podmioty muszą liczyć się z karami (w tym z grzywną do 100 tys. zł).
Mimo to podejmują takie ryzyko. Zmusza ich do tego sytuacja na rynku. Według różnych szacunków w ubiegłym roku ubyło od 88 tys. do 121 tys. pracowników tymczasowych.
Przyczyniła się do tego dobra sytuacja na rynku pracy (firmy coraz częściej oferują stałe zatrudnienie) i zaostrzenie przepisów, które uniemożliwiło długotrwałe kierowanie zatrudnionych tymczasowo do tych samych firm.
WIĘCEJ W CZWARTKOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz