Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent i premier nie lubią inwalidów i płacą za to kary

13 lutego 2012, 08:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk
Prezydent Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk/Newspix
Prawo jest po to, by go przestrzegać. Nie każdy zgadza się tą maksymą, jednak w przypadku prezydenta i premiera to powinien być priorytet. A jednak kancelaria prezydenta i kancelaria premiera nie zatrudniają inwalidów i płacą przez to kary.

Kancelarie prezydenta i premiera wolą płacić kary za niezatrudnianie niepełnosprawnych pracowników, niż dać im etat. W składzie każdej z tych instytucji znajduje się zaledwie po sześć takich osób.

Z tego powodu KPRM musi wpłacić składkę na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych – w tym roku wyniesie ona 450 tys. zł. Kwotę taką kancelaria Premiera zarezerwowała już w tegorocznym budżecie.

Z kolei Kancelaria Prezydenta karną składkę zapłaciła już w 2011 r. Wyniosła ona 134 tys. zł.

Zgodnie z ustawą o rehabilitacji zawodowej i społecznej w zakładzie, w którym pracuje co najmniej 25 pracowników, 6 proc. z nich mają stanowić osoby niepełnosprawne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj