Dziennik Gazeta Prawana logo

Finowie ujęli się za Polakami. Chcą bronić naszych praw

7 września 2011, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Finowie ujęli się za Polakami. Chcą bronić naszych praw
Shutterstock
Fiński związek zawodowy pozwał do sądu Elektrobudowę SA, której ponad 350 pracowników buduje elektrownię atomową Olkiluoto 3. Związkowcy oskarżają firmę o wypłacanie Polakom zaniżonych stawek, polska strona uważa żądania fińskich związkowców za nieuzasadnione.

Fiński związek branży elektrycznej formalnie występuje w imieniu 115 Polaków, którzy zapisali się do fińskiej organizacji. Żąda przestrzegania przez Elektrobudowę SA fińskich przepisów wynikających z układu zbiorowego, dotyczących m.in. naliczania odpowiednich stawek za nadgodziny czy wypłaty pracownikom diet.

Jak podaje w środę fiński dziennik "Helsingin Sanomat", chodzi w sumie o kwotę 2,7 mln euro zaległych wynagrodzeń. Według związkowców Polacy otrzymują 8-13 euro za godzinę, podczas gdy minimalna stawka w Finlandii w branży elektrycznej wynosi 15,03 euro za godzinę.

Pozew przeciwko Elektrobudowie SA wpłynął do sądu, a komornik zablokował na poczet ewentualnego rozstrzygnięcia 600 tysięcy euro na koncie polskiej firmy.

Prezes Elektrobudowy SA Jacek Faltynowicz w rozmowie z PAP twierdzi, że pozew, jaki otrzymała jego firma, jest dopiero tłumaczony z języka fińskiego na polski; uważa jednak, że żądania związków są nieuzasadnione. "Przestrzegamy umów podpisanych z pracownikami" - podkreśla.

Faltynowicz twierdzi, że żadna z firm pracujących przy budowie elektrowni nie wypłaca diet, a pracownicy decydując się na pracę wiedzieli, że będą ją wykonywać w Finlandii. "Tak samo postępujemy na innych budowach" - podkreśla. Prezes Elektrobudowy SA uważa, że zapisy umowy zbiorowej, na które powołują się związkowcy, są niezgodne z prawem UE. "Wychodzi na to, że stawki dla zagranicznych pracowników w Finlandii mają być wyższe od tych, jakie otrzymują pracownicy miejscowi. To nie sprzyja konkurencji" - zauważa Jacek Faltynowicz.

Dziennik "Helsingin Sanomat" pisze, że fińskie związki zawodowe domagają się wyższych wynagrodzeń również w imieniu 25 pracowników od innej polskiej firmy Wavenet, również działającej na terenie tej samej elektrowni atomowej.

To nie pierwszy przypadek, kiedy polskie firmy mają problemy z fińskimi związkami zawodowymi. Wiosną br. firma KMW Engineering zakładająca w elektrowni Olkiluoto system klimatyzacji była w sporze o wysokość płac z organizacją zrzeszającą pracowników branży metalowej.

Nieoficjalnie przedstawiciele polskich przedsiębiorstw przyznają, że czują się na fińskim rynku dyskryminowani. Uważają, że inne zagraniczne firmy nie są w tak skrupulatny sposób kontrolowane przez związki zawodowe jak właśnie polskie. Fińskie organizacje branżowe werbują swoich członków wśród Polaków zakładając strony internetowe w języku polskim oraz infolinie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj