Dziennik Gazeta Prawana logo

Poważny problem z SAFE. Rząd Donalda Tuska przeszarżował z obietnicami

11 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
Poważny problem z SAFE. Rząd Donalda Tuska przeszarżował z obietnicami/ShutterStock
Do tej pory Polska nie dostała przelewu z SAFE mimo że umowa w sprawie programu została podpisana 8 maja. Tymczasem nasz kraj ma czas do końca miesiąca na sfinalizowanie samodzielnych umów zakupowych z polskimi producentami, bez udziału innych państw członkowskich Unii Europejskiej.

Pełnomocniczka rządu ds. programu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zapewniała na początku maja, że 15 proc. całej sumy może trafić do Polski od razu. To jest kwestia godzin. To o tym rozmawialiśmy z Piotrem Serafinem. Te pieniądze już czekają - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka w TVN 24.

Skomplikowane przepisy ws. SAFE

Do tej pory Polska nie dostała przelewu z SAFE. Powodem są złożone przepisy. Przy ogromnych programach zbrojeniowych - np. SAFE - transfer miliardów euro wymaga uruchomienia wieloetapowej procedury wewnątrz Komisji Europejskiej - tłumaczy osoba pracująca w UE w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Wniosek o wypłatę środków dla Polski musi przejść przez kilka departamentów unijnych. M.in. dyrekcję ds. budżetu, czy też dyrekcję ds. obronności. Obowiązują w nich sztywne procedury, których nie można pominąć, a ich przejście zajmuje sporo czasu.

W przypadku SAFE czas ma kluczowe znaczenie

Prezesi PGZ, Grupy WB i fabryki "Łucznik" w rozmowie z money.pl zgodnie powiedzieli, że największym wyzwaniem jest ograniczony czas na zawarcie kontraktów. Po uruchomieniu linii kredytowej Polska ma czas do końca miesiąca na sfinalizowanie samodzielnych umów zakupowych z polskimi producentami, bez udziału innych państw członkowskich Unii Europejskiej.

Po tym terminie będą musiały do każdego zakupu szukać krajów partnerskich. Opóźnienia oznaczają, że może być trudno wydać prawie wszystkie pieniądze w Polsce, co było jedną z głównych obietnic ws. SAFE.

Program SAFE przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego, w dużej mierze produkowanego w Europie. Program ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego, a także zmniejszać ich uzależnienie od uzbrojenia z USA.

Umowa w sprawie programu SAFE została podpisana przez stronę polską 8 maja. Przedstawiciele naszego kraju złożyli podpisy jako pierwsi w całej UE. Polska jest największym beneficjentem tej pożyczki przyznano jej pulę 43,7 mld euro (ok. 186 mld zł).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj