Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy wykorzystują kryzys u sąsiadów

18 lipca 2011, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemcy postanowiły wykorzystać kryzys u sąsiadów. Gdy w państwach Unii tysiące wykwalifikowanych specjalistów trafiło na bezrobocie, niemieckie koncerny mają specjalny plan zatrudnienia dla ekspertów.

Niemiecka agencja pracy werbuje wykwalifikowanych pracowników z pogrążonej w kryzysie Hiszpanii, aby złagodzić doskwierający gospodarce deficyt fachowców. Jak podaje w poniedziałek dziennik "Die Welt", Niemcy liczą też na siłę roboczą z Grecji i Portugalii. "W Hiszpanii jest wielki potencjał. Tysiące inżynierów i specjalistów branży IT jest bezrobotnych. Zainteresowanie pracą w Niemczech jest duże" - powiedziała w wywiadzie dla "Die Welt" Monika Varnhagen, która kieruje centralą pośrednictwa pracy za granicą w niemieckiej Federalnej Agencji Pracy (BA).

Według niej 17 tysięcy mieszkańców Hiszpanii zasięgnęło za pośrednictwem internetu i akcji promocyjnych informacji o możliwości zatrudnienia w Niemczech. Pierwsze umowy o pracę zostały już podpisane. Poważną barierą jest jednak brak znajomości języka niemieckiego. Tylko co dziesiąty mieszkaniec Hiszpanii zna ten język w stopniu podstawowym.

Bezrobocie w Hiszpanii przekracza 21 proc., a wśród osób młodych - ponad 40 proc. Varnhagen dodała, że BA sonduje też możliwość werbowania pracowników z Portugalii i Grecji, które podobnie jak Hiszpania borykają się z kryzysem gospodarczym i wysokim bezrobociem. W tych krajach Niemcy mają nadzieję pozyskać szczególnie lekarzy oraz personel do opieki nad osobami starszymi i obłożnie chorymi.

Jak przyznała przedstawicielka BA, otwarcie 1 maja tego roku niemieckiego rynku pracy dla obywateli ośmiu wschodnioeuropejskich państw UE, w tym Polski, nie spowodowało masowego napływu siły roboczej z tych krajów.

"Gospodarka Polski rozwija się bardzo dynamicznie. Bezrobocie znacznie spadło. W miastach jest wiele przedsiębiorstw, które są w stanie płacić pensje porównywalne z wynagrodzeniami w niemieckich regionach przygranicznych. Dlatego dla wielu Polaków praca w Niemczech nie jest już tak interesująca. Oprócz tego są oni bardzo związani z ojczyzną" - powiedziała Varnhagen.

Niedobór fachowej siły roboczej jest uważany za poważne zagrożenie dla dynamicznie rozwijającej się niemieckiej gospodarki. Rząd w Berlinie szacuje, że do 2025 roku liczba osób czynnych zawodowo zmniejszy się o 6,5 mln, do 38,1 mln. Jak szacuje niemiecki związek przemysłu maszynowego, całej niemieckiej gospodarce brakuje blisko 150 tys. fachowców o kwalifikacjach z dziedziny matematyki, informatyki, nauk przyrodniczych i technicznych. Przedsiębiorcy apelują o złagodzenie barier dotyczących imigracji zarobkowej dla wykwalifikowanych pracowników spoza UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj