To ważna zmiana dla osób, które przez lata pracowały poza etatem. Nowe przepisy pozwolą doliczać do stażu pracy m.in. okresy zlecenia, działalności gospodarczej i część innych okresów wykonywania pracy poza umową o pracę. Najwięcej mogą zyskać ci, którym po takim przeliczeniu zabraknie już niewiele do 10 lat stażu pracy. To właśnie ten próg daje prawo do 26 dni urlopu wypoczynkowego zamiast 20.
Podstawą zmian jest ustawa z 26 września 2025 r., opublikowana w Dz.U. 2025 poz. 1423. W przypadku pracodawców spoza sektora finansów publicznych nowe przepisy mają być stosowane od 1 maja 2026 r.
Co od 1 maja 2026 r. będzie wliczane do stażu pracy?
Nowe przepisy obejmują nie tylko etat. Do stażu pracy mają być doliczane m.in. okresy prowadzenia działalności gospodarczej, wykonywania umowy zlecenia, umowy agencyjnej oraz innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Wliczane mają być również niektóre szczególne okresy związane z działalnością. Chodzi m.in. o tzw. ulgę na start oraz okres zawieszenia działalności gospodarczej w celu osobistej opieki nad dzieckiem, jeżeli za ten czas zostały opłacone składki emerytalne i rentowe.
Ważne
Tych samych okresów nie będzie można liczyć podwójnie. Jeśli kilka okresów pokrywało się w czasie, do stażu ma być wliczony tylko ten najkorzystniejszy dla pracownika.
Kto może zyskać najwięcej?
Największymi beneficjentami zmian mogą być osoby, które przez lata pracowały na zleceniu albo prowadziły firmę, a dziś są zatrudnione na etacie. Jeżeli po doliczeniu tych okresów pracownik przekroczy próg 10 lat stażu pracy, zyska prawo do 26 dni urlopu wypoczynkowego. Nowe zasady mogą mieć znaczenie także dla dodatków stażowych i nagród jubileuszowych, jeśli takie świadczenia przewidują przepisy lub regulaminy obowiązujące u pracodawcy.
To jednak nie są przepisy emerytalne. Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, że nowe regulacje dotyczą stażu pracy dla celów uprawnień pracowniczych i nie zmieniają prawa do emerytury ani sposobu obliczania jej wysokości.
Dłuższe wypowiedzenie? Tu jest haczyk?
Tu pojawia się najważniejsze ograniczenie. Nowe przepisy zwiększają przede wszystkim ogólny staż pracy. To on ma znaczenie np. dla urlopu, dodatków stażowych czy nagród jubileuszowych.
Inaczej może być jednak z okresem wypowiedzenia albo innymi uprawnieniami zależnymi od stażu u konkretnego pracodawcy. Wcześniejsze okresy zlecenia, działalności czy pracy za granicą mogą być wliczone także do stażu u danego pracodawcy tylko wtedy, gdy w tym czasie praca była faktycznie świadczona właśnie na jego rzecz. To oznacza, że nie każdy automatycznie zyska dłuższy okres wypowiedzenia tylko dlatego, że jego staż zostanie przeliczony na nowych zasadach.
Dodatkowo ustawa zastrzega, że nowych okresów nie wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależy długość wypowiedzenia trwającego już w dniu wejścia nowych przepisów wobec danego pracodawcy.
Jakie dokumenty z ZUS będą potrzebne?
Bez dokumentów się nie obejdzie. Kluczowe będzie zaświadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To właśnie ono ma potwierdzać okresy, które pracownik chce doliczyć do stażu pracy.
Wniosek składa sam pracownik i robi to elektronicznie przez eZUS. ZUS wyjaśnia, że w systemie dostępny jest formularz USP, czyli wniosek o wydanie zaświadczenia o ubezpieczeniu dla celów doliczenia okresów do stażu pracy. Po zalogowaniu do eZUS trzeba wejść do „Kreatora wniosku ‘stażowe’”, utworzyć nowy wniosek, uzupełnić formularz i wysłać go elektronicznie. Po otrzymaniu dokumentu pracownik powinien przekazać go pracodawcy.
Ważne
ZUS będzie doręczał zaświadczenia, decyzje i inne pisma w tej sprawie elektronicznie na konto w eZUS.
Co jeśli ZUS nie wyda zaświadczenia?
To nie zamyka sprawy. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazuje, że jeżeli ZUS nie będzie w stanie wydać zaświadczenia, np. z powodu braku pełnych danych o bardzo dawnych okresach, pracownik będzie mógł wykazać staż również własnymi dokumentami.
To ważne zwłaszcza dla osób, które wiele lat temu pracowały na umowach cywilnoprawnych albo wykonywały pracę za granicą.
Ile czasu ma pracownik na dokumenty?
Ustawa daje na to konkretny termin. Jeżeli pracownik jest zatrudniony u prywatnego pracodawcy w dniu objęcia go nowymi przepisami, ma 24 miesiące na przedstawienie dokumentów potwierdzających dodatkowe okresy. Dla firm prywatnych termin ten biegnie od 1 maja 2026 r.
Po tym czasie pracodawca nie będzie miał obowiązku uwzględniania nieudokumentowanych okresów. To oznacza, że zbierania dokumentów nie warto odkładać na ostatnią chwilę.
Czy będzie wyrównanie za poprzednie lata?
Nie automatycznie. Uprawnienia wynikające z doliczenia nowych okresów przysługują od dnia nabycia prawa do danego uprawnienia, ale nie wcześniej niż od dnia stosowania ustawy wobec prywatnych pracodawców.
W praktyce oznacza to, że przeliczenie stażu ma działać na przyszłość. Nie chodzi więc o automatyczne wyrównanie wszystkich świadczeń za minione lata.
Najważniejsze pytania i odpowiedzi
Czy umowa o dzieło też będzie wliczana do stażu pracy?
Co do zasady nie. Nowe przepisy obejmują okresy wyraźnie wskazane w ustawie, a sama umowa o dzieło nie została ujęta jako samodzielny tytuł do doliczenia.
Czy trzeba iść do ZUS osobiście?
Nie. Wniosek o zaświadczenie składa się elektronicznie przez eZUS.
Czy te zmiany wpływają na emeryturę?
Nie. Chodzi o staż pracy dla celów uprawnień pracowniczych, a nie o staż emerytalny.
Czy wcześniejsze okresy będą liczone podwójnie, jeśli nakładały się na etat albo inne formy pracy?
Nie. Jeśli okresy pokrywały się w czasie, do stażu ma być wliczony tylko okres najkorzystniejszy dla pracownika.
Źródła
- Ustawa z 26 września 2025 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. 2025 poz. 1423– ISAP / ELI: Dz.U. 2025 poz. 1423
- Zakład Ubezpieczeń Społecznych, „Stażowe - nowe regulacje i zaświadczenia od 2026 r.”
- Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, „Staż pracy na nowo - złóż wniosek do ZUS i uzyskaj zaświadczenie dla pracodawcy”
- Państwowa Inspekcja Pracy, „Staż pracy na nowo - pytania i odpowiedzi”