Dziennik Gazeta Prawana logo

Bankowcy: Split payment działa bez większych zgrzytów. Eksperci: Błędy jednak się zdarzają

11 lipca 2018, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
pieniądze
pieniądze/Shutterstock
Banki były dobrze przygotowane i system działa bez większych zgrzytów – twierdzą bankowcy. Błędy jednak się zdarzają – dodają eksperci podatkowi

Bankowcy, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą, że zainteresowanie przedsiębiorców nowym sposobem rozliczania VAT jest całkiem spore jak na tak krótki okres działania systemu.

– zdradza Katarzyna Walewska z Raiffeisen Polbanku. Jak mówi, bank zakładał, że to głównie spółki z udziałem Skarbu Państwa będą sięgać po tę metodę, co wywoła "efekt zarażania" u innych podmiotów. Tymczasem z podzielonej płatności korzystają w pierwszej kolejności firmy prywatne.

– uważa Katarzyna Walewska.

Krzysztof Olszewski, rzecznik mBanku, podkreśla, że w skali wszystkich operacji przeprowadzanych przez jego bank te rozliczane w split paymencie stanowią niewielki ułamek. Na razie około dwóch tysięcy transakcji dziennie, czyli zalewie promil z tego, co przechodzi przez systemy banku. Bo mBank swoje dzienne operacje liczy w milionach.

– przyznaje Krzysztof Olszewski.

Banki twierdzą, że dość starannie się przygotowywały do uruchomienia podzielonej płatności w VAT. Faktem jest, że to na ich prośby wejście w życie ustawy było dwukrotnie odkładane w czasie. Bankowcy za każdym razem argumentowali, że to konieczne, by dokładnie zaadaptować systemy do obsługi nowych rodzajów rachunków i nowego typu przelewów. Te przelewy dzielą strumień płatności na dwie części: kwotę netto, która trafia na rachunek rozliczeniowy sprzedającego, i wartość podatku od towarów i usług wpłacaną na specjalne konto VAT. Rachunki VAT banki otworzyły bezpłatnie wszystkim swoim klientom instytucjonalnym, przypisując je do ich kont firmowych.

Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich, zapewnia, że od strony operacyjnej i technicznej większość transakcji jest przeprowadzana bezproblemowo i bez błędów.

– mówi prezes Pietraszkiewicz.

Przykłady takich błędów wymienia Marta Szafarowska, doradca podatkowy i partner w Gekko Taxens. Jej zdaniem po 1 lipca zdarzały się sytuacje, gdy podatnik nie mógł zrobić przelewu w formule podzielonej płatności, mimo że miał wystarczające środki na koncie, żeby przelać kontrahentowi kwotę netto z rachunku rozliczeniowego i kwotę VAT z rachunku VAT.

– mówi. Dodaje, że takie postępowanie instytucji byłoby błędne.

Jak mówi Marta Szafarowska, nabywcy, którzy natrafią na takie problemy, powinni móc zrealizować dwa przelewy: zapłacić kwotę netto z rachunku rozliczeniowego bez użycia komunikatu przelewu i VAT w formule split payment z rachunku VAT. Ale w tym przypadku też zdarzają się odmowy realizacji przelewów. Tymczasem ustawa o VAT wyraźnie stanowi, że kwota netto może być uregulowana w dowolny sposób – może np. podlegać kompensacie.

– tłumaczy Marta Szafarowska.

Banki, które zapytaliśmy o te dwie sytuacje – Deutsche Bank Polska, Idea Bank, Bank Millennium, ING, PKO BP, mBank i Raiffeisen Polbank – zgodnie twierdzą, że w ich przypadku opisane problemy nie występują.

Wyjaśniają, że jeśli klient ma na zwykłym rachunku kwotę wystarczającą na pokrycie kwoty netto, a na rachunku VAT na pokrycie kwoty podatku, to może opłacić fakturę, stosując split payment. Potwierdzają też, że w systemie podzielonej płatności może zapłacić jedynie kwotę VAT.

– Nie ma problemów systemowych, a to, że mogą zdarzyć się jakieś pojedyncze reklamacje, nie powinno nikogo dziwić. Split payment to ogromna ingerencja w systemy bankowe. Teraz właściwie mamy okres stabilizowania systemów, kiedy to wszelkie błędy są na bieżąco naprawiane – mówi Katarzyna Walewska z Raiffeisen Polbanku.

Co na to Ministerstwo Finansów? Nie chce komentować pierwszych dni działania nowej metody rozliczania VAT. Jak twierdzi, informacje, które spływają do MF z Krajowej Izby Rozrachunkowej i Narodowego Banku Polskiego, są jeszcze niepełne.

Prezes Krzysztof Pietraszkiewicz podkreśla, że większych problemów z rozliczaniem podzielonej płatności nie ma, ale o rzetelną ocenę jednak będzie można pokusić się dopiero w ciągu kilku tygodni, gdy system nieco okrzepnie.

– uważa prezes ZBP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj