Kaczyński o reparacjach: Niemcy się z nami nie rozliczyły. Nie popuścimy tego
Lider PiS na spotkaniu z mieszkańcami Grójca ocenił, że "Niemcy próbują udawać, że są mocarstwem moralnym". - mówił Kaczyński.
- kontynuował prezes PiS. Tymczasem, jak dodał wszyscy ci zbrodniarze "zasługiwali na szubienicę, bo wtedy w okresie powojennym kara śmierci była traktowana jako coś zupełnie oczywistego".
Heinz Reinefarth
Jak mówił to dotyczy także wielu innych funkcjonariuszy, którzy dopuszczali się ciężkich zbrodni, a po wojnie zajmowali w Niemczech nawet wysokie stanowiska. "Tak to było. Reinefarth (Heinz, SS-Gruppenführer - PAP), jeden z głównych tłumicieli i morderców w Warszawie w czasie Powstania, był przecież nawet posłem do landtagu i burmistrzem (Westerland - PAP). Nic mu nie zrobiono" - przypomniał Kaczyński.
"Oni zhańbili się potwornie w czasie wojny, ale też po wojnie, w tych demokratycznych Niemczech, tych na Zachodzie, też się zhańbili. I trzeba o tym pamiętać. I trzeba mieć odwagę, by o tym mówić. Nie wolno ustąpić różnego rodzaju szantażom" - podkreślił prezes PiS.
Kaczyński: My tego nie popuścimy
Kaczyński pytał zgromadzonych: "Wiecie, ilu krajom Niemcy wypłaciły odszkodowania?" - powiedział.
- zapewnił Kaczyński.
Prezes PiS dodał, że "nas tutaj słyszą, słyszą to, co ja mówię i sądzę, że w pewnych ambasadach, a nawet w pewnych stolicach też to usłyszą".
autor: Marcin Jabłoński, Rafał Białkowski