Mirbud odpowiada za powstanie centrum handlowego. Inwestycja o pow. przekraczającej 63 tys. m kw. kosztowała ponad 135 mln zł. Jednak straty są dużo większe, wliczając wartość towaru, jaki się znajdował w hali w momencie pożaru.

Reklama

Odbudowa Marywilskiej

Paweł Bruger, dyrektor ds. Komunikacji Korporacyjnej w firmie Mirbud, w rozmowie z Business Insider Polska, deklaruje stanowczo, jaka przyszłość czeka obiekt. Hala zostanie odbudowana - mówi.

Reklama

Współczujemy kupcom, którzy mieli tam biznesy, bo w wielu przypadkach stracili dorobek życia - dodaje.

Do kogo należy działka?

Działka nie należy jednak do firmy, lecz do miasta.

Nie ma tutaj planu miejscowego. Umowa była celowa pod halę handlową i na dzień, w związku z tym, że jest to umowa terminowa, to i cel dzierżawy nie może ulec zmianie - zauważa wiceprezydent Warszawy Tomasz Bratek.

Miasto nigdy nie miało w planach sprzedaży tej działki. Teren jest szeroki, objęty wielorakimi roszczeniami dawnych właścicieli - zaznacza.

Reklama

Tajemnicze przyczyny pożaru

Paweł Bruger mówi "Business Insiderowi", że władz obiektu nie dotarły żadne informacje o możliwych przyczynach pożaru. Przed oficjalnymi wynikami śledztwa dyrektor Mirbudu nie zamierza komentować pogłosek o możliwym podpaleniu w wyniku konfliktu zarządcy z kupcami.

Do czasu wniosku z postępowania służb nie snujemy domysłów- podkreśla Bruger.