Dziennik Gazeta Prawana logo

Rostowski uspokaja: Deficyt jest bezpieczny

7 września 2009, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rostowski uspokaja: Deficyt jest bezpieczny
Inne
Deficyt finansów publicznych przekroczy 52 miliardy złotych, jednak minister finansów, Jacek Rostowski wcale sie tym nie martwi. Według niego polska gospodarka jest silna, rozwija się najlepiej w całej Unii Europejskiej, a "deficyt jest bezpieczny".

"Deficyt to opóźniony efekt kryzysu" - tłumaczył minister. Według niego dług publiczny nie powinien przekroczyć 55 procent PKB, co oznacza, że w przyszłym roku nie trzeba będzie ciąć długu do zera - to wszystko dzięki wysokim wpływom z prywatyzacji, z której Jednak, jak minister zapewnia, zyski z prywatyzacji są pewne. "No, chyba, żeby jakaś asteroida spadła" - dodał.

>>>Rząd podniesie ceny alkoholu

Szef resortu finansów jest też przekonany, że ten deficyt to nic strasznego - nasza gospodarka rozwija się najlepiej w Unii, a to wszystko dzięki temu, że rząd wybrał najlepszą metodą walki z kryzysem, a nie poszedł drogą USA, czy Wielkiej Brytanii. Jak twierdzi Rostowski wzrost zadłużenia sektora finansów publicznych jest niższy od średniego wzrostu w Unii Europejskiej, co oznacza, że a Polska nie wpadła w spiralę zadłużenia.

>>>Wielka dziura budżetowa. Jest pod kontrolą

Minister zapowiada jednak, że to nie koniec wzrostu deficytu, bo dług publiczny będzie jeszcze powiększany, jednak od połowy 2010 powinno być już coraz lepiej. Zwłaszcza, że rząd chce przygotowywać czteroletnie plany zarządzania finansami publicznymi.

Rostowski odrzuca też oskarżenia, że powiększa deficyt, tak jak chciała opozycja, mimo, że wcześniej zapewniał, że powiększania długu nie będzie. Według niego rząd zwiększa deficyt nie po to, by zwiększyć wydatki i w ten sposób zniszczyć rentowność obligacji, tylko po to,

Minister przyznał się też, że zapłacimy większą składkę unijną i to o 1,7 miliarda. Wszystko przez to, że nasza gospodarka rozwija sie jako jedyna we Wspólnocie, a wysokość daniny do Brukseli zależy od wzrostu PKB kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj