Dziennik Gazeta Prawana logo

Limity na towary z Ukrainy? Minister rolnictwa podał listę

16 lutego 2024, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czesław Siekierski
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski/PAP
Rozmawiam z ministrem rolnictwa Ukrainy. W marcu powinniśmy mieć ustalone limity napływu towarów - powiedział w TVN24 minister rolnictwa Czesław Siekierski. - Jest możliwe ograniczenie i to ograniczenie przygotowujemy - zaznaczył.

Od kilku dni rolnicy w Polsce protestują przeciw m.in. wprowadzaniu Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy, gdyż - ich zdaniem - produkcja rolna stała się nieopłacalna. Rolnicy między innymi blokują drogę do przejścia granicznego w Medyce, w czwartek protestowali też w centrum Wrocławia.

Negocjacje z Ukrainą

Czesław Siekierski, minister rolnictwa, mówił w TVN24, że w negocjacjach z Ukrainą "proponujemy kwoty w zakresie wrażliwych towarów". Pytany, jakie towary nie powinny wjeżdżać do Polski, odparł: - Cukier, drób, jaja, ale także patrzymy, jak jest z olejami.

Jak mówił, "jest możliwe ograniczenie" napływu tych towarów z Ukrainy "i to ograniczenie przygotowujemy". - Myślę, że powinniśmy w marcu skończyć, może do końca lutego, ustalanie limitów. Ja dzisiaj rozmawiam także z ministrem rolnictwa Ukrainy - przekazał.

Forma protestów

Siekierski mówił, że "jako minister rolnictwa jasno stwierdził, że rolnicy protestują w słusznej sprawie". - Ich argumenty, ich postulaty mają rację, natomiast oczywiście można dyskutować co do formy protestu - dodał.

Jego zdaniem czwartkowy protest we Wrocławiu "trochę był przesadzony". - Choć protesty rolnicze mają zawsze swój taki bardzo jednoznaczny, ostry wyraz - przyznał.

Dopłaty dla rolników

Pytany o dopłaty dla rolników, powiedział: - W tej chwili w marcu będą wypłaty związane z konkurencją, z suszą, także dopłaty, ekoschematy.

- Ale rolnicy dopominają się także (...) dopłat do zboża, do nawozów, zwiększenie dopłat do paliwa - dodał. - Prowadzimy rozmowy, wiemy, jaka jest sytuacja budżetowa. To nie jest tylko moja decyzja, musi być ustalona z ministrem finansów, zatwierdzona przez rząd - podkreślił.

Protesty rolników trwają od kilku tygodniu w wielu krajach europejskich, m.in. w Niemczech, Francji, Włoszech, Grecji, Czechach i na Węgrzech. Rolnicy protestują przeciwko niskim cenom produktów rolnych, Europejskiemu Zielonemu Ładowi i taniemu importowi produktów rolniczych spoza Unii Europejskiej. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Anna Lewicka
oprac. Anna Lewicka

Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMiedwiediew po wyborach do PE. Scholza i Macrona wysyła na śmietnik historii »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj