Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy chcą odkupić Leopardy od Szwajcarii. Zapewniają, że czołgi nie trafią na Ukrainę

3 marca 2023, 09:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leopard 2
Leopard 2/PAP/EPA
Otrzymaliśmy wniosek ze strony naszych niemieckich partnerów o zezwolenie niemieckiej spółce przemysłu obronnego Rheinmetall, producentowi czołgów Leopard 2, na odkupienie części Leopardów będących w posiadaniu szwajcarskiej armii - poinformowało w piątek ministerstwo obrony Szwajcarii.

W przekazanej przez Niemców prośbie poinformowano, że czołgi nie zostaną wysłane na Ukrainę, ale zostaną wykorzystane do wypełnienia luk w zasobach niemieckiej armii powstałych po przekazaniu Kijowowi Leopardów - powiedział agencji Reutera przedstawiciel szwajcarskiego ministerstwa.

Co zrobi neutralna Szwajcaria?

Wedle doniesień szwajcarskiego dziennika "Blick" o planowanym wniosku została poinformowana 23 lutego szefowa szwajcarskiego resortu obrony Viola Amherd. Ministrowie obrony i gospodarki Niemiec poprosili Szwajcarów o zgodę na sprzedaż, zaznaczając, że czołgi nie zostaną wysłane walczącej z Rosją Ukrainie.

Na mocy swoich przepisów o neutralności Szwajcaria nie może wysyłać broni do kraju będącego w stanie wojny. Szwajcarskie ministerstwo obrony przekazało, że złożony przez Niemcy wniosek jest obecnie rozważany.

Z punktu widzenia armii, biorąc pod uwagę potrzeby własne Szwajcarii, można w zasadzie obejść się bez (tej) niewielkiej liczby czołgów - powiedział "Blickowi" rzecznik szwajcarskiego resortu obrony Lorenz Frischknecht.

Podziały społeczne w Szwajcarii

W przeszłości Szwajcaria nie odpowiedziała pozytywnie na prośby wystosowane przez Niemcy, Hiszpanią i Danię o zezwolenie na wysłanie na Ukrainę amunicji szwajcarskiej produkcji, którą te trzy kraje wcześniej zakupiły. Kwestia pomocy Ukrainie staje się jednak powodem coraz większych podziałów społecznych w Szwajcarii, gdzie opinia publiczna przychyla się coraz bardziej ku stronie ukraińskiej. Wywiera to presję na władze, aby anulowały zakaz eksportu szwajcarskiej broni do stref objętych działaniami wojennymi - skomentował Reuters. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj