Minister, pytany na antenie TVP Info o ceny żywności, ocenił, że w jego opinii się one ustabilizowały. - powiedział Kowalczyk.
Widmo "dramatycznej" eskalacji
Dodał, że jeśli dojdzie do "dramatycznej" eskalacji albo znów znacznie wzrosną ceny nośników energetycznych, to "wtedy wszystko może się wydarzyć" z cenami.
Wicepremier zapowiedział ponadto, że w przyszłym tygodniu na forum UE podniesie temat importu zboża z Ukrainy i sytuacji na rynku zbóż.
Jego zdaniem, na spadek cen zboża z jednej strony mógł wpłynąć import z Ukrainy, ale należy także zwrócić uwagę na globalną obniżkę cen. Przez to obecnie trudną sytuację przeżywają takie państwa jak Polska, które mają duże nadwyżki i zapasy zboża - zauważył.
Porażka unijnych rozwiązań?
Według Kowalczyka deklarowany przez UE tranzyt ukraińskiego zboża, korytarze solidarnościowe w praktyce się nie sprawdzają i każdy kraj radzi sobie sam. Minister poinformował ponadto, że z Polski wyeksportowano ponad 6 mln ton zbóż, a z Ukrainy do Polski trafiło 2 mln ton.
- podkreślił.
Autor: Michał Boroń