Należy spodziewać się, że ceny żywności powinny przestać wzrastać w szybkim tempie, jednak ruchy cen mogą nastąpić ze względu m.in. na sytuację na rynku energii i na wojnę na Ukrainie, wynika z wypowiedzi wicepremiera, ministra rolnictwa i rozwoju wsi Henryka Kowalczyka.
- powiedział Kowalczyk w Radiu ZET.
Żywność nie zdrożeje "istotnie"?
- dodał.
Podkreślił, że "nie sądzi, aby w sposób istotny zdrożała żywność". Doprecyzował, że nie należy się spodziewać wzrostu cen o "kilkadziesiąt procent".
Ruchy cenowe "będą zawsze"?
- wskazał.
Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) inflacja konsumencka - według szybkiego szacunku danych - wyniosła 16,6 proc. w ujęciu rocznym w grudniu 2022 r. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 21,5 proc. r/r, nośników energii - wzrosły o 31 proc. r/r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło ISBnews
Zobacz
|