Dziennik Gazeta Prawana logo

Tarczyński o aferze korupcyjnej w PE: Skandalu nie da się zamieść pod dywan

17 stycznia 2023, 08:19
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Dominik Tarczyński
<p>Dominik Tarczyński</p>/Agencja Gazeta
"Skandalu korupcyjnego w PE nie da się zamieść pod dywan; to jest zbyt duża afera, aby zamieszani w nią nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności" - oświadczył w wypowiedzi dla PAP europoseł PiS Dominik Tarczyński.

We wtorek po południu w Parlamencie Europejski w Strasburgu odbędzie się debata o skandalu korupcyjnym, którego tłem jest lobbing na rzecz Kataru i Maroka. Wniosek o debatę złożyło w poniedziałek kilka grup politycznych w PE.

"Wnioski były bardzo podobne"

Jak powiedział Tarczyński, cieszy go, że wniosek EKR w sprawie debaty został ujęty w jej tytule. - wyjaśnił.

Zdaniem Tarczyńskiego, debata będzie pewnego rodzaju oceną frakcji socjalistów, drugiej największej grupy w PE.- powiedział.

Dodał, że takie zachowania były w PE tolerowane.- oznajmił.

Afera korupcyjna może dotyczyć 60 milionów dolarów

Jak wskazał, według doniesień medialnych sprawa afery korupcyjnej może dotyczyć 60 mln dolarów. - wskazał. Dodał, że biorąc pod uwagę doniesienia, że Kaili kupiła sobie 9 ha na wyspie Paros, warte 12 mln euro, deklarując, ze zapłaciła za nie 300 tys. euro gotówką, to wszystkie te doniesienia pozwalają przypuszczać, że to są prawdziwe przelewy.

Przekazał, ze grupa EKR będzie domagać się bardzo szczegółowych informacji na temat tego, jak przebiega śledztwo. - podsumował.

Początki afery

Afera korupcyjna wybuchła w grudniu wraz z aresztowaniem byłej wiceprzewodniczącej PE, greckiej socjalistki Evy Kaili, która jest podejrzewana o branie ogromnych łapówek od Kataru. Jej adwokat Michalis Dimitrakopoulus poinformował w grudniu, że obrona złożyła wniosek o to, by zeznawała z wolnej stopy, z użyciem nadzoru elektronicznego, jednak prokuratura się do niego nie przychyliła. W efekcie Kaili pozostanie w areszcie tymczasowym w Belgii co najmniej do 22 stycznia.

Jednocześnie śledztwo w jej sprawie trwa w Grecji, gdzie również grozi jej więzienie. Jeśli Kaili zostanie uznana za winną w Grecji, wyrok wydany przez krajowy organ sądowy będzie najprawdopodobniej surowszy niż ten w Belgii, gdzie kary za tego rodzaju przestępstwa są łagodniejsze - od 3 do 5 lat pozbawienia wolności. W ojczystym kraju grozi jej 15 lat więzienia. W Grecji Kaili jest m.in. pod lupą urzędu ds. prania pieniędzy. Śledztwo w jej sprawie ma doprowadzić do ustalenia, czy przywoziła z zagranicy niezadeklarowane środki finansowe i inwestowała je w Grecji, głównie w nieruchomości.

Kaili nie jest jedyną negatywną bohaterką afery korupcyjnej w PE. W sprawę zamieszana jest również jej rodzina i bliscy. W areszcie przebywa też Pier Antonio Panzeri, były włoski europoseł. Jest założycielem organizacji pozarządowej Fight Impunity. W związku z aferą korupcyjną postawiono mu zarzuty. Również wniosek Panzeriego o zwolnienie z więzienia został odroczony do 26 stycznia.

Europoseł Mark Tarabella to z kolei wiceprzewodniczący delegacji PE ds. stosunków z Półwyspem Arabskim. Jego dom został przeszukany przez belgijską policję. Zawiesił swoje członkostwo w grupie Socjalistów i Demokratów. Na początku stycznia przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola wszczęła pilną procedurę uchylenia immunitetu dwóch europosłów na wniosek belgijskich organów sądowych. Chodzi o Andreę Cozzolino i Tarabellę.

Z Strasburga Łukasz Osiński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj