Dziennik Gazeta Prawana logo

Borys: Mam nadzieję, że TSUE nie wywoła kryzysu w Polsce

29 listopada 2022, 12:29
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Paweł Borys
<p>Paweł Borys</p>/PAP Archiwalny
"Komisja Nadzoru Finansowego może w 2023 r. złagodzić kryteria stosowane przy udzielaniu kredytów hipotecznych przez banki, które przyczyniły się do zahamowania tego rynku" – ocenia Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Zwraca uwagę, że spodziewany w 2023 r. określony wyrok TSUE w sprawie kredytów frankowych może mieć niebezpieczne konsekwencje dla stabilności sektora finansowego. "Mam nadzieję, że TSUE nie wywoła w Polsce poważnego kryzysu ekonomicznego" – podkreśla prezes PFR.

Borys liczy, że w 2023 r. KNF obniży 5-proc. bufor, który jest stosowany przy wyliczaniu zdolności kredytowej. powiedział Borys na spotkaniu z dziennikarzami.

Obecnie banki oceniając zdolność kredytową ubiegających się o pożyczkę na mieszkanie liczą ją podwyższając obecną stopę procentową NBP o 5 pkt proc.

Prezes PFR podkreśla, że kluczowy dla polskiego systemu finansowego będzie początek przyszłego roku.

mówi szef PFR.

W pierwszych miesiącach 2023 r. powinna być znana opinia Rzecznika Generalnego TSUE dotycząca możliwości pobierania wynagrodzenia za korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia umowy kredytu walutowego. Wyroki TSUE są na ogół zgodne ze stanowiskiem Rzecznika Generalnego. Formalnie orzeczenie TSUE w pierwszej sprawie dotyczącej wynagrodzenia za korzystanie z kapitału jest spodziewane jesienią 2023 r.

2023 rok najtrudniejszy dla gospodarki

podkreśla prezes PFR.

wskazuje Borys.

Kluczowe KPO i przyspieszenie inwestycji

Zdaniem Borysa, pozytywnie na postrzeganie polskiej gospodarki mogą wpływają rekordowe bezpośrednie inwestycje zagraniczne.

ocenia prezes PFR.

dodaje.

Borys zwraca uwagę na jednostkowe koszty pracy w Polsce oraz intensywność zużycia energii w Polsce w tworzeniu PKB.

podkreśla prezes PFR.

Konieczna dyscyplina fiskalna

Według Borysa, nowy kurs równowagi złotego to 4,4-4,5 zł za euro, a wobec utrzymywania wysokiej płynności w BGK (ok. 80 mld zł), „atak na złotego jest nieopłacalny”.

Prezes PFR podkreśla, że Polska „ma jeden z najniższych poziomów zadłużenia w Europie”. – Dług publiczny to ok. 51 proc. PKB i jest niższy niż w 2016 – mówi Borys, który dodaje, że „oczywiście 2023 r. będzie większym wyzwaniem dla finansów publicznych z uwagi na wyższe wydatki na obronność i ochronę przed kryzysem energetycznym”. podkreśla prezes PFR. dodaje.

wskazuje Borys. Jego zdaniem, deficyt finansów publicznych w 2023 r. może być niższy niż aktualne prognozy sięgnie 4-5 proc. PKB.

Jego zdaniem, NBP może utrzymywać stan „możliwe podwyżki stóp” do momentu gdy największe banki centralne będą podnosić stopy procentowe.

Tyle kosztuje nas wojna Putina

W ocenie Borysa, przed nami krótkotrwałe spowolnienie gospodarki.

podkreśla prezes PFR.

wskazuje Borys.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj