Dziennik Gazeta Prawana logo

Zimowanie w Hiszpanii? Tym premier Andaluzji zachęca Europejczyków do przeprowadzki

10 listopada 2022, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Plaża w Maladze, Hiszpania
<p>Plaża w Maladze, Hiszpania</p>/Shutterstock
Premier Andaluzji Juan Manuel Moreno zachęca mieszkańców Europy Północnej i Środkowej do przeprowadzki do jego regionu na zimę, co pozwoli im zaoszczędzić na kosztach ogrzewania.

Moreno przedstawił podczas zakończonych w środę targów turystycznych World Travel Market w Londynie kampanię swojego rządu, która ma przyciągnąć “nomadów cyfrowych i energetycznych” z Europy Północnej i Środowej, w tym z Polski. „Zimowi emigranci” mieliby czasowo przeprowadzić się na południe Hiszpanii, gdzie klimat jest łagodny, co pozwoliłoby im zaoszczędzić na rosnących kosztach ogrzewania w swoich krajach.

 - napisał na Twitterze Moreno. - argumentował.

950 tys. na kampanię promocyjną

Regionalny minister ds. turystyki Arturo Bernala powiedział, że kampania będzie prowadzona do kwietnia 2023 r. w tych krajach europejskich, gdzie zima jest długa, a temperatury niskie. Ma ona dotrzeć między innymi do krajów będących siedzibami międzynarodowych koncernów technologicznych, jak Szwajcaria, Polska i Austria - napisała we wtorek Europa Press. Na kampanię promocyjną władze Andaluzji przeznaczyły 950 tys. euro.

 - przekonywał Moreno. Dodatkową zachętą mają być zatwierdzone ostatnio przez rząd regionalny w Andaluzji zniżki podatkowe, korzystne dla osób osiągających duże dochody.

Spędzenie zimy na południu Hiszpanii to rozwiązanie dla osób pracujących zdalnie i nie mających dzieci w wieku szkolnym. Poza sezonem mogą oni wynająć pokoje w hotelach oferujących korzystne cenowo pobyty długoterminowe albo poszukać standardowego mieszkania - te są tańsze poza miejscowościami turystycznymi. W celu ograniczenia kosztów coraz więcej osób przyjeżdża do Hiszpanii kamperem lub z przyczepą i mieszka na całorocznych kempingach. Z możliwości takiej od dawna korzystają emeryci z północnej i środkowej Europy. Ceny żywności w Andaluzji są porównywalne do polskich, ale nie trzeba płacić za ogrzewanie ani kupować ciepłej odzieży.

Z Saragossy Grażyna Opińska 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj