"Jeżeli jakikolwiek samorządowiec będzie nadal mówił, że nie stać go na ogrzanie szkoły, to znaczy, że jest kiepskim gospodarzem i nie nadaje się do tego, żeby zarządzać gminą" – powiedział w piątek wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski. Zapowiedział, że resort będzie reagował na takie przypadki. Wiceminister Piontkowski w Programie I Polskiego Radia był pytany o obawy samorządowców dotyczące wzrostu kosztów ogrzewania i oświetlenia. Niektórzy z nich podnosili, że w okresie zimowym szkoły mogą z tego powodu przechodzić na tryb zdalny.
– powiedział Piontkowski.
Zapewnił, że "dziś nie ma żadnego powodu do tego, aby zamykać jakikolwiek obiekt użyteczności publicznej".
Piontkowski o kosztach ogrzewania
Wiceszef MEiN podkreślił, że rząd przyjmuje ustawy, które mają zmniejszyć koszty ogrzewania i energii cieplnej.
– wskazał wiceminister.
– dodał Piontkowski.
Poinformował, że jeżeli podstawowe potrzeby takie, jak działająca szkoła nie będą zapewnione, to resort będzie reagował.
– zapowiedział wiceminister edukacji.
Autorka: Karolina Kropiwiec
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP