W czwartek Kaleta wziął udział w zorganizowanej przez Szkołę Wyższą Wymiaru Sprawiedliwości konferencji pt. "Wizje przyszłości Unii Europejskiej". W swoim wystąpieniu podkreślił, że Polska nie może pozostać "na marginesie procesów politycznych, ekonomicznych i prawnych, które wyznaczają kierunki integracji europejskiej".
Pandemia neomarksizmu
- stwierdził.
Jak mówił, "nie jest tak, że członkostwo Polski w Unii spowodowało abdykację z narodowych interesów, oczekiwań i aspiracji". Kaleta mówił, że złożoność Unii to przede wszystkim fakt, że stanowi ona mozaikę państw, narodów, języków i kultur oraz interesów, oczekiwań i aspiracji. - stwierdził.
- mówił wiceszef MS. - dodał.
"Ekologizm" i "gender" jako nowe religie
Jak ocenił, "zamiast różnorodności mamy unijne standardy; zamiast wolnego rynku - coraz bardziej detaliczne planowanie, do złudzenia przypominające planowanie z epoki komunizmu. Zamiast chrześcijaństwa mamy nowe religie - nadmierny ekologizm, ideologia gender czy modne w ostatnich latach, w szczególności w atakach na Polskę, pojęcie państwa prawa, które zostało wypaczone przez Unia Europejską".
Według Kalety pojęcie państwa prawa stało się w Unii narzędziem "wymuszania" własnych racji i "karania tych, którzy myślą inaczej". Odniósł się do zarzutów wobec polskiego sądownictwa. Tymczasem - według niego - takie same rozwiązania są inaczej oceniane w zależności od kraju, w którym są zastosowane.
Kaleta ocenił, że obecnie UE znajduje się na błędnej "drodze do przepaści". - mówił. - zaznaczył wiceszef MS.
Autor: Mikołaj Małecki