Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert: Rosja chce powtórki kryzysu kubańskiego

27 sierpnia 2022, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zaporoska Elektrownia Atomowa
<p>Zaporoska Elektrownia Atomowa</p>/Shutterstock
"Działania Rosji w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej to próba powtórki kryzysu kubańskiego, która ma zmusić Ukrainę do ustępstw w toczącej się wojnie i zniechęcić Zachód do wspierania Kijowa" – powiedział PAP ukraiński ekspert ds. bezpieczeństwa energetycznego Mychajło Honczar.

Sytuacja w każdej chwili może wymknąć się spod kontroli i dlatego konieczne jest wprowadzenie poważnych sankcji wobec rosyjskiego dostawcy technologii jądrowej, Rosatomu – zaapelował. Według Honczara to, co dzieje się wokół elektrowni w Enerhodarze, przypomina kryzys kubański z 1962 roku, który groził wojną nuklearną między ZSRR a Stanami Zjednoczonymi.

"Demilitaryzacja i denazyfikacja" Ukrainy

– wskazał.

Dla Rosjan – kontynuował ekspert – istotna jest także realizacja planów "demilitaryzacji i denazyfikacji" Ukrainy, które były powodem wszczęcia przez nich tzw. specjalnej operacji wojskowej wobec tego kraju.

– ocenił.

Ryzyko katastrofy nuklearnej

Największa w Europie, położona na południu Ukrainy, Zaporoska Elektrownia Atomowa została zajęta przez siły rosyjskie na początku marca i od tego czasu znajduje się pod rosyjską kontrolą. Na terenie obiektu stacjonują uzbrojeni rosyjscy żołnierze, przebywają tam także pracownicy rosyjskiego koncernu Rosatom.

Według strony ukraińskiej działania i prowokacje władz i wojsk okupacyjnych stwarzają poważne niebezpieczeństwo katastrofy nuklearnej. Kijów oskarża Moskwę o szantaż nuklearny.

Honczar, szef kijowskiego Centrum Globalistyki "Strategia XXI", wyjaśnił, że Rosjanie straszą świat atomem równolegle z innym planem. Związany jest on z zamiarami przeprowadzenia referendum o przyłączeniu do Rosji południowych i wschodnich obwodów Ukrainy.

– podkreślił.

"Balansowanie nad przepaścią"

Ekspert wskazał, że działania Rosjan nie doprowadziły jeszcze do katastrofy, ale sytuacja w każdej chwili może wymknąć się spod kontroli. – ocenił.

Przypomniał w tym kontekście zestrzelenie samolotu malezyjskich linii lotniczych nad Donbasem w lipcu 2014 roku, wskutek czego zginęło 298 osób. – ostrzegł.

Zdaniem Honczara państwa zachodnie w tej sytuacji powinny włączyć do swoich pakietów sankcyjnych rosyjski przemysł jądrowy. – powiedział.

To milczenie – jak stwierdził – wyjaśnia, dlaczego Rosja pozwala sobie na tak wiele w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. .

Dobry przykład Finlandii

Przypomniał, że dobry przykład dała Finlandia, która w maju zrezygnowała ze wspólnego z Rosatomem projektu budowy elektrowni jądrowej Hanhikivi nad Zatoką Botnicką.

– zaznaczył Honczar.

Dysfunkcjonalna MAEA

Pytany przez PAP o perspektywy przyjazdu do Enerhodaru misji Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), ekspert odpowiedział, że rozmowy na ten temat nie przyniosły dotąd żadnych efektów.

e – podkreślił.

– powiedział Mychajło Honczar.

Z Kijowa Jarosław Junko

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj