"W rozmowie telefonicznej politycy omówili również bieżące wysiłki w celu wdrożenia i egzekwowania sankcji przeciwko Rosji" - zaznaczyło ministerstwo.

Reklama

Jak pisze francuski dziennik "Le Monde", od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę Turcja przyciąga coraz więcej Rosjan szukających możliwości inwestowania i są oni obecnie numerem jeden wśród zagranicznych nabywców nieruchomości w tym kraju. Według danych tureckiej agencji statystycznej, cytowanej przez gazetę, prawie 5000 Rosjan kupiło nieruchomości w Turcji w okresie od lutego do czerwca 2022 roku, w tym 1275 w samym czerwcu.

"Łatwy sposób"

Jak wyjaśnia "Le Monde", każdy obcokrajowiec, który inwestuje lub kupuje w Turcji nieruchomość wartą więcej niż 400 000 dolarów, otrzymuje w zamian tureckie obywatelstwo, jest to więc łatwy sposób dla inwestorów, aby przenieść swoją działalność z obłożonej sankcjami Rosji do Turcji, która jest podłączona do globalnego systemu finansowego.

Reklama

"W przeciwieństwie do swoich zachodnich sojuszników Ankara, która jest uzależniona od Kremla w kwestii dostaw energii, nie stosuje sankcji nałożonych na Rosję" - pisze "Le Monde". Handel jest kontynuowany, a gaz płynie przez rurociągi TurkStream i Blue Stream. Linie lotnicze Turkish Airlines obsługują liczne połączenie z Rosji, a jachty kilku rosyjskich oligarchów kotwiczą w tureckich portach śródziemnomorskich.