Od momentu, gdy rząd ogłosił wprowadzenie jednorazowego dodatku w wysokości 3 tys. zł dla osób opalających domy węglem, nie milkną krytyczne głosy, że w ten sposób są dyskryminowane osoby, które wykorzystują inne rodzaje paliw (także coraz droższych). I choć najgłośniej mówi o tym opozycja, to jednak tego samego zdania jest spora część społeczeństwa. Z najnowszego sondażu United Surveys wynika, że aż 72 proc. badanych oczekiwałoby wprowadzenia podobnego dodatku dla osób wykorzystujących inne źródła ogrzewania.
Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>