Europoseł Joachim Brudziński (PiS) zauważył, że rosyjska polityka zagraniczna staje się coraz bardziej asertywna w regionach, które Kreml w dużej mierze zaniedbywał w latach po zimnej wojnie, takich jak Bliski Wschód, Afryka, Azja Północno-Wschodnia czy Ameryka Łacińska.
– powiedział europoseł dodając, że Europa jest również trwałym i rosnącym źródłem rosyjskiego braku poczucia bezpieczeństwa.
powiedział Brudziński.
Były szef MSWiA przestrzegał, że nie powinno się szukać nazistów po stronie ukraińskiej, bo to jest właśnie dezinformacja putinowska. – podsumował.
Europosłanka Elżbieta Kruk (PiS) mówiła, że tytuł debaty próbuje sprawić wrażenie, jakoby tylko partie prawicowe utrzymywały przyjazne stosunki z Rosją. – dopytywała.
Kruk skrytykowała ciągłe telefony Macrona do Moskwy i dwuznaczną postawę Niemiec wobec agresji Rosji na Ukrainę. – podkreśliła europosłanka.
Sikorski ostro: To zdrada tej Izby
Europoseł Radosław Sikorski (PO) powiedział, że jest w szoku, iż po zbrodniach wojennych w Buczy, zbombardowaniu centrum handlowego w Krzemieńczuku, zablokowaniu ukraińskich portów, co uniemożliwia eksport zboża, wciąż istnieją w PE "pewne nastroje proputinowskie".
– oświadczył Sikorski.
– zaznaczył europoseł.
Ze Strasburga Łukasz Osiński