W ostatnich dniach media informowały, że premier Morawiecki - jak wynika z jego z oświadczenia majątkowego - w ubiegłym roku kupił obligacje skarbowe za ponad 4,6 miliona złotych, które - jak podkreślają media - są korzystniej oprocentowane niż lokaty bankowe.
Dwa różne typy obligacji
Szef rządu na kanale youtubowym Przygody Przedsiębiorców był pytany o zarzuty opozycji, że kupił obligacje, gdyż wiedział, że inflacja wzrośnie. Premier podkreślił, że nie jest jasnowidzem. - mówił premier.
Wskazał, że kupił dwa różne typy obligacji. Pierwsze to były 3-letnie obligacje oszczędnościowe oparte o WIBOR, drugie to były czteroletnie obligacje oparte o regułę, że w pierwszym roku jest oprocentowanie sztywne 1,3 proc., a potem jest oparte o wskaźnik inflacji podawany za poprzedni okres. - powiedział.
- zwrócił uwagę.
- ocenił Morawiecki.
"Perwersyjny atak" opozycji
.
zauważył szef rządu.
Podziękował też wszystkim, którzy kupują polskie obligacje, ponieważ - jak przekonywał - "to jest dobrze dla Polski".
Autor: Rafał Białkowski