Dziennik Gazeta Prawana logo

Strajk w Solarisie. Załoga: Propozycja zarządu to obraźliwa prowokacja

18 lutego 2022, 15:05
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Włodzimierz Czarzasty, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Marcin Kulasek, Wojciech Jasiński
<p>Strajk w Solarisie</p>/PAP Archiwalny
"Strajkujący nie zaakceptowali dobrej i solidnej propozycji podwyższenia wynagrodzeń" - powiedział PAP Patryk Kawa z zarządu firmy Solaris. W zakładach wielkopolskiego producenta pojazdów komunikacji publicznej od 24 stycznia trwa strajk.

Strajkujący domagają się wzrostu wynagrodzenia w wysokości 800 zł brutto dla każdego pracownika. W środę przedstawiciele organizujących strajk związków zawodowych, Solidarności i OPZZ "Konfederacja Pracy", poinformowali o odrzuceniu propozycji władz firmy, zakładającej m.in. wzrost płac dla pracowników produkcji o 8,5 proc. Związki napisały w oświadczeniu, że, propozycja pracodawcy "sprowadza się do podniesienia niektórym pracownikom podstawy wynagrodzenia o 50 zł brutto; załoga odbiera taką propozycję jako obraźliwą prowokację". Na razie nie wiadomo, kiedy odbędzie się kolejne spotkanie stron sporu.

"Zarząd przygotował dobrą propozycję"

Jak powiedział PAP Patryk Kawa z zarządu firmy Solaris, zarząd przygotował

Przedstawiciel zarządu spółki zaznaczył, że zawarte w oświadczeniu organizacji związkowych twierdzenie, że nowa propozycja zarządu to podwyżka o 50 zł, jest nieprawdziwe. " – powiedział.

Jak dodał, propozycja obejmowała także wypłatę w marcu specjalnej premii w wysokości 502 zł oraz zagwarantowanie podwyżek w roku 2023 powyżej średniorocznej inflacji.  podkreślił.

Patryk Kawa powtórzył, że forsowany przez organizacje związkowe postulat 800 zł podwyżki dla każdego pracownika firmy jest nierealny ekonomicznie i rynkowo. wyjaśnił.

Pytany o to, dlaczego dopiero po trzech tygodniach strajku rozpoczęły się rozmowy władz spółki ze stroną związkową wskazał, że pracodawca prowadził negocjacje z związkami zawodowymi od początku września.  powiedział.

Przedstawiciel władz spółki poinformował, że obecnie w akcji strajkowej bierze udział około 20 proc. załogi. Przyznał, że trwający czwarty tydzień strajk ma wpływ na funkcjonowanie firmy, także na jej postrzeganie przez partnerów biznesowych.  powiedział Patryk Kawa.

– dodał.

Ile strajk kosztował firmę?

Kawa przyznał, że na razie trudno jest oszacować, ile strajk kosztował dotąd firmę. powiedział.

Patryk Kawa przypomniał, że Solaris cały czas inwestuje w swój rozwój.  powiedział.

Przedstawiciel zarządu spółki podkreślił, że Solaris oferuje swoim pracownikom atrakcyjne warunki zatrudnienia, konkurencyjne w porównaniu z innymi ofertami na lokalnym rynku pracy. Zaznaczył, że w Solarisie zarabia się więcej niż w podobnych przedsiębiorstwach tego sektora w kraju i w regionie.

 powiedział.

Patryk Kawa podkreślił, że władze spółki mają świadomość zaangażowania po stronie strajkujących szeregu osób publicznych. Przyznał jednak, że

Pytany o to, kiedy spółka poda wyniki finansowe za ubiegły rok przypomniał, że Solaris od 2018 roku jest częścią Grupy CAF, notowanej na hiszpańskiej giełdzie papierów wartościowych.  podał przedstawiciel władz Solarisa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj