Strajkujący domagają się wzrostu wynagrodzenia w wysokości 800 zł brutto dla każdego pracownika. W środę przedstawiciele organizujących strajk związków zawodowych, Solidarności i OPZZ "Konfederacja Pracy", poinformowali o odrzuceniu propozycji władz firmy, zakładającej m.in. wzrost płac dla pracowników produkcji o 8,5 proc. Związki napisały w oświadczeniu, że, propozycja pracodawcy "sprowadza się do podniesienia niektórym pracownikom podstawy wynagrodzenia o 50 zł brutto; załoga odbiera taką propozycję jako obraźliwą prowokację". Na razie nie wiadomo, kiedy odbędzie się kolejne spotkanie stron sporu.
"Zarząd przygotował dobrą propozycję"
Jak powiedział PAP Patryk Kawa z zarządu firmy Solaris, zarząd przygotował
Przedstawiciel zarządu spółki zaznaczył, że zawarte w oświadczeniu organizacji związkowych twierdzenie, że nowa propozycja zarządu to podwyżka o 50 zł, jest nieprawdziwe. " – powiedział.
Jak dodał, propozycja obejmowała także wypłatę w marcu specjalnej premii w wysokości 502 zł oraz zagwarantowanie podwyżek w roku 2023 powyżej średniorocznej inflacji. podkreślił.
Patryk Kawa powtórzył, że forsowany przez organizacje związkowe postulat 800 zł podwyżki dla każdego pracownika firmy jest nierealny ekonomicznie i rynkowo. wyjaśnił.
Pytany o to, dlaczego dopiero po trzech tygodniach strajku rozpoczęły się rozmowy władz spółki ze stroną związkową wskazał, że pracodawca prowadził negocjacje z związkami zawodowymi od początku września. powiedział.
Przedstawiciel władz spółki poinformował, że obecnie w akcji strajkowej bierze udział około 20 proc. załogi. Przyznał, że trwający czwarty tydzień strajk ma wpływ na funkcjonowanie firmy, także na jej postrzeganie przez partnerów biznesowych. powiedział Patryk Kawa.
– dodał.
Ile strajk kosztował firmę?
Kawa przyznał, że na razie trudno jest oszacować, ile strajk kosztował dotąd firmę. powiedział.
Patryk Kawa przypomniał, że Solaris cały czas inwestuje w swój rozwój. powiedział.
Przedstawiciel zarządu spółki podkreślił, że Solaris oferuje swoim pracownikom atrakcyjne warunki zatrudnienia, konkurencyjne w porównaniu z innymi ofertami na lokalnym rynku pracy. Zaznaczył, że w Solarisie zarabia się więcej niż w podobnych przedsiębiorstwach tego sektora w kraju i w regionie.
powiedział.
Patryk Kawa podkreślił, że władze spółki mają świadomość zaangażowania po stronie strajkujących szeregu osób publicznych. Przyznał jednak, że
Pytany o to, kiedy spółka poda wyniki finansowe za ubiegły rok przypomniał, że Solaris od 2018 roku jest częścią Grupy CAF, notowanej na hiszpańskiej giełdzie papierów wartościowych. podał przedstawiciel władz Solarisa.