Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamieszanie wokół weryfikacji covidowej. Premier o "zbyt radykalnej" ustawie

1 lutego 2022, 08:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mateusz Morawiecki
<p>Premier Mateusz Morawiecki</p>/PAP
"Rząd PiS idzie drogą środka, staramy się wypracować takie rozwiązania prawne, żeby pracodawca mógł mieć prawo domagać się np. aktualnych testów" - mówił we wtorek premier Mateusz Morawiecki odpowiadając na pytania o plany walki z pandemią. Dodał, że "szykowane" są dodatkowe miejsca w szpitalach.

Na godz. 15 zaplanowano we wtorek posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia, którą przerwano w poniedziałek. W czasie posiedzenia ma być przeprowadzone I czytanie projektu ustawy wprowadzającej m.in. testowanie pracowników pod kątem zakażenia SARS-CoV-2.

Premier Morawiecki został zapytany podczas porannego briefingu o "sytuację epidemiczną w Polsce i rozwiązania prawne, które mogą być wdrożone w najbliższym czasie" oraz czego oczekuje w najbliższym czasie, "jeśli chodzi o kwestie prawne, które są procedowane w tej chwili w polskim parlamencie".

 - oświadczył w odpowiedzi.

PiS idzie drogą środka

Jak podkreślił, "rząd Prawa i Sprawiedliwości idzie drogą środka, to znaczy staramy się wypracować rozwiązania, żeby pracodawca mógł mieć prawo domagać się na przykład aktualnych testów". - wyjaśniał.

Według premiera, "tego będą dotyczyć dyskusje dzisiaj w parlamencie, aby wypracować na tym etapie najlepsze możliwe rozwiązanie".- zadeklarował.

Nowy projekt ustawy

Nowy projekt ustawy dotyczący wykonywania testów diagnostycznych przez pracowników pod kątem zakażenie wirusem SARS-CoV-2 ma zapobiegać jego rozprzestrzenianiu. Projekt złożyła w Sejmie w czwartek 27 stycznia grupa posłów PiS, a do reprezentowania wnioskodawców upoważniono posła Pawła Rychlika. Nowe zapisy mają zastąpić projekt ustawy, której procedowanie zaczęło się w połowie grudnia.

W myśl nowych propozycji pracodawcy będą mogli żądać od pracowników oraz osób wykonujących na ich rzecz pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, bez względu na to, czy przeszli oni chorobę i są zaszczepieni, podawania informacji o posiadaniu negatywnego wyniku testu diagnostycznego. Pracownik będzie mógł wykonać nieodpłatnie taki test zasadniczo raz w tygodniu, choć możliwa będzie zmiana częstotliwości jego przeprowadzania. Badania finansowane będą ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Pracownicy, którzy wykonali test, a zachorują na COVID-19 i będzie uzasadnione podejrzenie, że mogło do tego dojść w miejscu pracy, mogą domagać się odszkodowania od pracownika, który nie poddał się diagnozowaniu.

Wysokość takiego świadczenia wynosić będzie równowartość pięciokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. W przypadku większej liczby pracowników nieprzetestowanych będą oni partycypować w zapłacie tego odszkodowania w równych częściach. Projekt przewiduje, że ustawa wejdzie w życie z dniem następującym po ogłoszeniu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj