Dziennik Gazeta Prawana logo

Pegasus i inwigilacja. KO prosi Banasia o odtajnienie dokumentów

31 stycznia 2022, 09:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Marian Banas
<p>Prezes NIK Marian Banas</p>/Agencja Gazeta
Przewodniczący nadzwyczajnej senackiej komisji ds. wyjaśnienia przypadków nielegalnej inwigilacji Marcin Bosacki (KO) poinformował, że wystąpił do prezesa NIK Mariana Banasia o odtajnienie dokumentów. Stwierdził też, że politycy różnych opcji chcą sprawdzenia swych telefonów pod kątem inwigilacji.

W ubiegły piątek w siedzibie NIK odbyło się zamknięte posiedzenie senackiej komisji nadzwyczajnej podczas którego jej członkowie zapoznali się z dokumentacją związaną z przekazywaniem funduszy na zakup środków techniki specjalnej służących do wykrywania i zapobiegania przestępczości.

Bosacki chce odtajnienia dokumentów 

Bosacki zapytany w poniedziałek w TVN24, czy materiały, które komisja przeglądała w NIK poszerzyły wiedzę jej członków i czy on się czegoś z tych dokumentów dowiedział, przyznał, że poszerzyły jego wiedzę, ale nie może powiedzieć szczegółów.  - powiedział.

 - dodał.

Przewodniczący senackiej komisji wyraził też nadzieję, że przynajmniej te z dokumentów, które powstały w NIK zostaną odtajnione.

Bosacki przekazał także, że są politycy różnych opcji politycznych, w tym dwie osoby z obozu rządzącego, którzy wysyłają dane ze swoich telefonów do Citizen Lab, aby je sprawdzać pod kątem inwigilacji, a on tylko pośredniczy w kontakcie. Podkreślił też, że nie jest upoważniony do podawania ich personaliów.

Pytany, czy gdyby powstała komisja śledcza w Sejmie, to senacka komisja nadzwyczajna zawiesiłaby działalność, jej przewodniczący odparł: . Podkreślił, że kibicuje powstaniu sejmowej komisji śledczej, bo będzie miała ona większe uprawnienia, a przedstawiciele władzy nie mogliby odmówić udziału w jej pracach.

 - powiedział Bosacki.

Następne posiedzenie komisji odbędzie się w czwartek. Możliwe, że komisja spotka się z szefem Agrounii Michałem Kołodziejczakiem.

Senacka komisja nadzwyczajna, która wyjaśnia od połowy stycznia przypadki nielegalnej inwigilacji z użyciem oprogramowania Pegasus, nie ma uprawnień śledczych. Jej powołanie to pokłosie ustaleń działającej przy Uniwersytecie w Toronto grupy Citizen Lab według której za pomocą opracowanego przez izraelską spółkę NSO Group oprogramowania Pegasus byli inwigilowani mec. Roman Giertych, prokurator Ewa Wrzosek i senator KO Krzysztof Brejza, a także lider Agrounii Michał Kołodziejczak oraz Tomasz Szwejgiert, współautor książki o szefie resortu spraw wewnętrznych i administracji, b. szefie CBA Mariuszu Kamińskim.

Prace senackiej komisji rozpoczęły się przed dwoma tygodniami. Senatorowie wysłuchali m.in. ekspertów z kanadyjskiej grupy Citizen Lab, b. szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego, obecnego prezesa Izby Mariana Banasia, senatora Krzysztofa Brejzę oraz mec. Romana Giertycha. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj