Dziennik Gazeta Prawana logo

Uchwały "anty-LGBT". Częściowa odwilż na linii Warszawa-Bruksela?

29 października 2021, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Flaga LGBT
<p>Flaga LGBT</p>/Shutterstock
Bruksela zdecydowała się wrócić do rozmów o środkach unijnych z trzema z pięciu województw, które wycofały się z wcześniej przyjętych uchwał "anty-LGBT". Od pozostałych dwóch Komisja wciąż oczekuje dodatkowych wyjaśnień.

Informacje te potwierdza nam wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda. - - ocenia.

Spór o uchwały "anty-LGBT"

Kontrowersyjne uchwały, wprost lub nie wprost odnoszące się do osób LGBT, przyjęły województwa: małopolskie, świętokrzyskie, łódzkie, lubelskie i podkarpackie. Choć zarówno radni sejmikowi popierający te uchwały, jak i politycy PiS twierdzili, że uchwały nie dyskryminują kogokolwiek. Innego zdania była KE, która wstrzymała rozmowy z tymi regionami odnośnie przekazania im eurofunduszy z nowego instrumentu React EU. Dla Polski to łącznie ok. 2 mld euro, w tym dla regionów ponad 365 mln. We wrześniu wiceminister Waldemar Buda w piśmie przesłanym marszałkom tych województw poprosił o zweryfikowanie treści tych uchwał pod kątem tego, czy nie zawierają zapisów, które "niekiedy - nawet wbrew intencjom organów stanowiących - mogłyby potencjalnie stać się przedmiotem nadinterpretacji w tym zakresie".

Regiony skorygowały uchwały lub je uchyliły i przyjęły nowe, zawierające mniej kontrowersyjne elementy - przynajmniej zdaniem tamtejszych sejmików. - - zapewnia Waldemar Buda.

Efekt tych korekt już jest, przynajmniej częściowo, bo KE zdecydowała się wrócić do negocjacji z trzema z pięciu województw. Komisja poprosiła też o "niezwłoczne" wyjaśnienia dwa pozostałe. - - mówi nam osoba z Komisji. 

Wizerunkowa kompromitacja

-- ocenia Krzysztof Gawkowski, szef klubu Lewicy. -- dodaje poseł.

- - ocenia z kolei Katarzyna Lubnauer z Koalicji Obywatelskiej.

Sprawa uchwał LGBT to tylko jeden z frontów walki z Komisją. Najważniejsze decyzje dotyczą Krajowego Planu Odbudowy (KPO), które Komisja blokuje. Domaga się wpisania jako tzw. kamienia milowego konkluzji z lipcowego orzeczenia TSUE w sprawie Izby Dyscyplinarnej. Chodzi o wpisanie do KPO na twardo zarówno likwidacji Izby, jak i zmiany systemu dyscyplinowania sędziów oraz przywrócenia do obowiązków tych, których tej możliwości pozbawiono.

Trwają uzgodnienia w tej  sprawie. - - mówi nam osoba z Komisji. Problem w tym, że obóz PiS wpierw musi sam się porozumieć w sprawie kształtu reformy sądownictwa, która miałaby uwzględniać wskazania KE. A to może nie nastąpić zbyt szybko. -- stwierdził w tym tygodniu premier Mateusz Morawiecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj