Dziennik Gazeta Prawana logo

Morawiecki nie pojedzie do Budapesztu, bo będzie tam premier Czech?

23 września 2021, 09:10
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mateusz Morawiecki
<p>Mateusz Morawiecki</p>/PAP
"PiS konsekwentnie będzie zabiegać się o suwerenność Polski, wskazując na nadużycia, na łamanie traktatów; Polska ma złoża węgla i tu jesteśmy poddawani presji" - oświadczył w czwartek szef MON Mariusz Błaszczak w kontekście decyzji TSUE o karach za wydobywanie węgla w KWB w Turowie.

Pytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy potwierdza ustalenia portalu wPolityce.pl, który podaje, że "premier Mateusz Morawiecki odwołał swój udział w rozpoczynającym się w czwartek Szczycie Demograficznym w Budapeszcie z uwagi na to, że ma tam być tam premier Czech Andrej Babiš", szef MON odparł: -

Dopytywany, "czy można w takim razie zakładać, że premier Babiš nadużył zaufania premiera Morawieckiego w tych rozmowach na temat sytuacji w kopalni Turów", minister stwierdził, iż .

Wskazał też na bezproblemowe funkcjonowanie pobliskich kopalni w Czechach i Niemczech, a więc na "nierówne traktowanie" i "nadużycie".

 - przypomniał. Według niego, "mamy więc tu do czynienia z nadużyciem".

Szef MON zapewnił, że polski rząd "konsekwentnie i stanowczo" będzie zabiegał, żeby kopalnia Turów mogła funkcjonować. powiedział.

Decyzja TSUE

Szef MON był też pytany, z jakim rodzajem decyzji TSUE mamy do czynienia oraz czy polski rząd zamierza "powiedzieć, że nie mamy do czynienia w ogóle z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości UE".

- poinformował. Dodał, że "cała gra odbywa się tu na kilku płaszczyznach".zadeklarował.

Błaszczak przypomniał uchwałę PiS mówiąc a o tym, że "chcemy być w Unii Europejskiej", ale - jak podkreślił - "naszą obecność w Unii Europejskiej związana jest z zabiegami o naszą suwerenność". oświadczył.

Ocenił przy tym, że "niektórym partnerom" nie podoba się rozwój Polski. powiedział.

Kara

Trybunał Sprawiedliwości UE postanowił w poniedziałek, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.

Pod koniec lutego Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce ws. rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów do TSUE wraz z wnioskiem o zastosowanie środków tymczasowych, czyli o nakaz wstrzymania wydobycia.

W maju TSUE nakazał Polsce wstrzymać wydobycie do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Gdy Polska nie zastosowała się do decyzji, Czechy wystąpiły o nałożenie na nią kary. Domagały się 5 mln euro kary dziennie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj