Premier Mateusz Morawiecki zwrócił się we wtorek do prezydenta z wnioskiem o odwołanie Jarosława Gowina z funkcji wicepremiera i ministra rozwoju, pracy i technologii. W środę rano zastępca rzecznika Porozumienia Jan Strzeżek poinformował, że partia, decyzją Zarządu Krajowego, opuszcza Zjednoczoną Prawicę, a parlamentarzyści Porozumienia odejdą z klubu PiS i utworzą koło parlamentarne.
Gowin w prowadzonym przez "Rzeczpospolitą" programie #RZECZoPOLITYCE stwierdził, że we wtorek wskutek decyzji PiS nastąpił koniec Zjednoczonej Prawicy. - powiedział.
Politycy Porozumienia odejdą z klubu PiS?
Zapytany, czy jest pewny, że wszyscy politycy Porozumienia wyjdą z klubu PiS, Gowin odparł
Jak zaznaczył, jest realistą. - powiedział.
Zapytany, czy powrót Porozumienia do Zjednoczonej Prawicy jest możliwy, zaznaczył, że trudno mu to sobie wyobrazić. W jego ocenie jego partia "została wyrzucona" z obozu ZP wskutek wierności programowi. - uważa Gowin.
Pytany, jak to wpłynie na struktury samorządowe, wyjaśnił, że te decyzje są jeszcze przed partią. e - powiedział Gowin.
W środę rano w związku z decyzją o dymisji Gowina polityk Porozimienia Marcin Ociepa poinformował, że postanowił zrezygnować z funkcji wiceszefa MON. Zaznaczył jednocześnie, że o tym, czy zostaje w klubie PiS, zadecyduje, gdy zapozna się ze środową decyzją zarządu Porozumienia.
W liczącym 232 posłów klubie PiS zasiadało dotąd 12 polityków Porozumienia. Oprócz Jarosława Gowina i Marcina Ociepy są to: Iwona Michałek, Antoni Gut-Mostowy i Grzegorz Piechowiak, którzy są wiceministrami w resorcie rozwoju, pracy i technologii, wiceszef MEiN Wojciech Murdzek, Magdalena Sroka, Michał Wypij, Stanisław Bukowiec, Mieczysław Baszko, Grzegorz Piechowiak i Anna Dąbrowska-Banaszek.