Według przekazanych w środę przez wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego i szefa MON Mariusza Błaszczaka informacji Polska kupi od USA 250 czołgów M1A2 Abrams SEPv3. "Zamawiane są najnowocześniejsze czołgi w wersji najlepiej wyposażonej, czołgi sprawdzone w boju. Wojsko Polskie będzie w nie wyposażone już od przyszłego roku, zatem bardzo szybko wzmacniamy zdolności obronne Rzeczypospolitej Polskiej - powiedział w środę Błaszczak. Poinformował też, że koszt zakupu to 23 mld 300 mln zł, które rząd wyda z publicznej kasy w ramach programu specjalnego.
O sprawę planowanego zakupu czołgów PAP zapytała członków sejmowej komisji obrony.
Opozycja: To jest chaos
Wiceszef tej komisji Czesław Mroczek (KO) ocenił, że decyzja zakupu czołgów Abrams jest zaskakująca. " - powiedział Mroczek. Uznał też, że powoływanie się przy zakupie Abramsów na pilną potrzebę operacyjną nie jest "tym przypadkiem", bo nie wynika z sytuacji działań prowadzonych przez Siły Zbrojne.
- mówi poseł. W jego ocenie Polska powinna starać się o udział w opracowaniu i produkcji czołgu "nowego typu" wraz z Francją i Niemcami, które prowadzą taki program rozwojowy, a kupowanie gotowego uzbrojenia przez MON grozi Innym zarzutem jaki stawia wiceszef komisji obrony jest brak debaty parlamentarnej w sprawie tego zakupu. - powiedział Mroczek.
Zaznaczył, że nie kwestionuje "zdolności i potencjału bojowego" czołgów M1A2 Abrams SEPv3. - podkreślił.
"To nie załatwi tematu TVN"
Poseł Lewicy Andrzej Rozenek ocenił, że M1A2 Abrams SEPv3 "to są dobre czołgi, czołówka światowa, z punktu widzenia polskiej armii niewątpliwie będą dobrze wykorzystane. - powiedział PAP Rozenek.
Dodał, że jego zdaniem - podkreślił Rozenek. Zapowiedział, że będzie o tę kwestię dopytywał m.in. na posiedzeniach sejmowej komisji obrony narodowej.
Również poseł Polski 2050 Mirosław Suchoń ocenił, że zakup czołgów - stwierdził.
Suchoń wyraził obawę, że na kontrakcie nie zyska polski przemysł obronny, jako, że nie ma informacji o planowanym offsecie. - powiedział. Dodał, że inna wątpliwość dotyczy czasu, w jakim ma być zrealizowany zakup, jako że - jak zaznaczył - Amerykanie planują wkrótce modernizować czołgi.
Poseł miał też wątpliwości, czy Polska kupuje właściwy sprzęt. - dodał.
Odpowiedź PiS
Poseł PiS Michał Jach, szef sejmowej komisji obrony, podkreślił, że zakup amerykańskich Abramsów wynika z potrzeb polskiej armii. - powiedział Jach PAP.
Szef komisji obrony stwierdził, że opracowanie i produkcja nowego czołgu siłami polskiego przemysłu zbrojeniowego jest "mrzonką" i działaniem "ekonomicznie nieopłacalnym" ze względu na bardzo wysokie koszty. Według niego jest to możliwe tylko w konsorcjum z udziałem firm zagranicznych, ale nawet wtedy proces opracowania czołgu i wdrożenia do produkcji trwałby 15 lat. - stwierdził Jach.
Zaznaczył też, że w z punktu widzenia prawa - w tym prawa unijnego - jest możliwość pominięcia prawa zamówień publicznych w sytuacji potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa państwa. " - powiedział poseł PiS. Dodał, że zakup amerykańskich czołgów w aktualnej wersji oznacza pozyskanie sprawdzonego, ale też nowoczesnego czołgu o potencjale, zdolnym do pokonania najnowszych czołgów rosyjskich..