Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki przekręt przy informatyzacji kraju

31 października 2008, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielki przekręt przy informatyzacji kraju
Inne
Mieli ustawiać przetargi, prać pieniądze i korumpować polityków. Jak dowiedział się "Puls Biznesu", Centralne Biuro Śledcze prześwietla kontrakty największych firm informatycznych, m.in. Optimusa i Softbanku. Menedżerowie tych firm są oskarżani o gigantyczne przekręty przy zleceniach dla policji, resortu oświaty i innych ważnych urzędów.

Według gazety, proceder trwał lata - od początku obecnej dekady. Miał polegać na zlecaniu przez państwo dużych kontraktów, do których wykonania zobowiązywali się nieuczciwi menedżerowie z dużych firm. Menedżer miał zlecać wykonanie usługi nie tylko swoim przełożonym, lecz także tzw. firmom-słupom. Słupy nie robiły nic, a państwowe pieniądze i tak trafiały na ich konta. Stamtąd szły na konta kolejnych słupów, a z nich do kolejnych. Dzięki temu można było wyprać pieniądze i mieć na "prowizje" dla siebie i decydentów.

Część wątków śledztwa zakończyła się już skierowaniem aktu oskarżenia do sądu. Chodzi o operacje, które wykonywały firmy Optimus i Softbank (dziś ta druga firma jest częścią Asseco Poland). Jednak zdaniem "Pulsu Biznesu", w kontekście tych afer przewijają się też nazwy innych firm, np. Computerlandu. Dziwnym trafem zawsze mówi się wówczas o działalności menedżera Adama Półgrabii. "Puls Biznesu" wprost oskarża go o nadzorowanie lewych zleceń.

Półgrabia był rozchwytywanym menedżerem na rynku IT i pracował dla wielu szacownych firm, które zlecały mu kontakty z administracją publiczną. Gdy pracował w Softbanku, zdobył m.in. kontrakt na rozbudowę systemu informatycznego w Komendzie Głównej Policji, czy na dostawę sprzętu dla Ministerstwa Edukacji. Później wydział wewnętrzny policji sporządził raport o zawyżaniu kosztów informatyzacji administracji państwowej.

Jak zawyżano te kontrakty? "Puls Biznesu" tłumaczy to na przykładzie zleceń Softbanku przy kontraktach dla policji, Poczty Polskiej, GUS czy MEN. Instalacje i skomplikowane konfiguracje sprzętu w tych instytucjach Półgrabia zlecił jednoosobowej firmie Petroteck, która zajmowała się... handlem paliwami. Ta z kolei tworzyła łańcuszek podwykonawców (m.in. takich firm, jak Fabian, Triumwirat i Kaszub). Miała wystawiać im kolejne fikcyjne faktury, żeby podwyższyć koszty i unikać płacenia podatków - pisze "Puls Biznesu".

Zdaniem gazety, jeśli trwający proces ujawni powiązania menedżerów z politykami, będzie to jedna z największych afer korupcyjnych w Polsce. Straty w skutek działalności nieuczciwych menedżerów mogą sięgać dziesiątków milionów złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj