Jesteśmy tuż po zebraniu rządowego zespołu zarządzania kryzysowego. Mamy cały czas trudną sytuację w szpitalach - powiedział minister zdrowia. Dodał, że napięcia dotyczące wykorzystania infrastruktury szpitalnej w południowych regionach kraju są duże. Dodał, że najciężej jest na Śląsku, skąd trzeba transportować pacjentów do innych województw. Z kolei w Małopolsce - jak powiedział - jest problem z łóżkami respiratorowymi. Minister zauważył, że do szpitali trafia fala pacjentów, wynikająca z dużej ilości zakażeń, raportowanych w poprzednim tygodniu.

Reklama

"Szczepienia realną barierą rozwoju epidemii"

Pamiętajmy też, że mamy taką perspektywę przyspieszenia szczepień. Mamy coraz więcej też, w konsekwencji zachorowań, ozdrowieńców. Czyli te naturalne bariery stają się coraz bardziej wyraziste - mówił na środowej konferencji prasowej szef resortu zdrowia Adam Niedzielski. Podkreślił, że przyspieszenie szczepień, o którym mówi rząd od pewnego czasu, będzie angażowało samorządy w ramach hasła "wszystkie ręce na pokład". Mam nadzieję, że tu ta odpowiedź samorządów będzie tak duża, że ten program szczepień w najbliższych dwóch miesiącach, jego efekt, stanie się realną barierą dla rozwoju epidemii - podkreślił Niedzielski

Wpływ świąt na epidemię

Niedzielski dodał, że obecny spadek zachorowań jest związane z okresem świątecznym i faktem, że to wtorek, a nie jak zwykle poniedziałek był pierwszym dniem poświątecznym. Reprezentatywne informacje, to z jakim trendem mamy do czynienia, będziemy wiedzieli tak naprawdę dopiero w kolejnych dniach - mówił szef resortu zdrowia. Konsekwencje ewentualnej zwiększonej mobilności w czasie świąt, bo my czekamy na dane dotyczące mobilności, jaka miała miejsce w czasie świąt, skutek tego, jak się zachowaliśmy na święta, będzie widoczny tak naprawdę w przyszłym tygodniu. Wtedy przekonamy się, czy ta trzecia fala będzie stopniowo opadała, czy nie daj Boże złapie drugi oddech - dodał Niedzielski.

Szef resortu zdrowia podkreślił, że rząd będzie przyglądał się sytuacji w obecnym i następnym tygodniu pod kątem efektów ewentualnej zwiększonej mobilności w okresie Wielkanocy.

Minister: Obostrzenia zostają przedłużone

Adam Niedzielski zapowiedział, że przedłużenie obecnych obostrzeń obowiązuje do 18 kwietnia.

Czego dotyczą przedłużone obostrzenia?

W związku z rosnącą liczbą zakażonych, obowiązują nowe obostrzenia epidemiczne. Zamknięte są duże sklepy meblowe i budowlane, a także salony fryzjerskie i kosmetyczne. Obowiązują też nowe limity osób w handlu i miejscach kultu. Dotychczasowe ograniczenia zostały przedłużone. W placówkach handlowych, na targu lub poczcie obowiązują nowe limity osób: 1 osoba na 15 m kw. - w sklepach do 100 mkw. oraz 1 osoba na 20 m kw. w sklepach powyżej 100 m kw.

Ograniczenie do 1 osoby na 20 m kw. dotyczy też obiektów kultu religijnego. Bez zmian pozostaje obowiązek zakrywania ust i nosa oraz zachowywanie 1,5 m odległości od innych osób. Centra i galerie handlowe - tak jak obecnie - pozostają zamknięte, z wyjątkiem m.in.: sklepów spożywczych, aptek i drogerii, salonów prasowych, księgarni. Obiekty hotelowe pozostają zamknięte (z wyjątkiem m.in. hoteli robotniczych, a także np. dla medyków, kierowców wykonujących transport drogowy czy żołnierzy.

Najnowsze dane o zakażeniach

W Polsce zdiagnozowano ostatniej doby 14 910 nowych przypadków zakażenia koronawirusem – poinformowało w środę Ministerstwo Zdrowia. Zmarło 638 pacjentów z COVID-19.

Reklama