Hotele znowu zamknięte?

Reklama

Niedzielski pytany był w środę w TOK FM m.in. o najnowsze dane dotyczące potwierdzonych zakażeń koronawirusem.

Niestety nie wygląda dobrze sytuacja w tej chwili. Te poranne dane, które dotyczą dzisiejszego dnia pokazują, że przekroczyliśmy tę barierę 10 tys. i to nie tak nieśmiało tylko ten dokładny wynik to jest 12 146 nowych zachorowań - powiedział.

Niedzielski dodał, że dzisiejsze dane należy odnosić przede wszystkim do wyniku, który był tydzień temu. A tydzień temu to było 8,7 tys., czyli mamy bardzo dynamiczny wzrost też i z dnia na dzień i właśnie w stosunku do poprzedniego tygodnia, bo to jest prawie 3,5 tys. przypadków więcej niż tydzień temu.

Idziemy w kierunku ograniczenia ruchu na południowej granicy Polski. Będziemy chcieli dokonać formalnej zmiany niedopuszczenia stosowania chust i przyłbic. Prawdopodobnie zamkniemy hotele. Ale tę decyzję podejmiemy po konsultacjach z Premierem - dodał.

Niewykluczone, ze w warmińsko-mazurskim zamkniemy szkoły - mówił.

Kiedy nowe obostrzenia?

Niedzielski powiedział w radiu TOK FM, że na pewno wariant brytyjski koronawirusa jest obecny w Polsce; zwracał szczególną uwagę pod tym względem na województwo warmińsko-mazurskie.

Dopytywany był, od kiedy możemy spodziewać się wprowadzenia nowych obostrzeń choćby na Warmii i Mazurach lub zróżnicowania obostrzeń ze względu na regiony kraju.

Od soboty, tutaj nie ma co czekać, być może nawet wcześniej, ale będziemy podejmowali tę decyzję dosłownie w ciągu najbliższych dwóch godzin, bo zarys mamy, ale ostatecznie chcemy też uwzględnić wyniki (liczby nowych zakażeń ) dzisiejsze - powiedział Niedzielski.

Potwierdził, że te "te najbardziej radykalne obostrzenia" mają dotyczyć na razie jednego województwa.

Cały czas jednak reprezentujemy takie podejście, że trzeba brać na siebie pewne ryzyko, mamy już jakąś cześć populacji, która już przechorowała koronawirusa, akcja szczepień idzie nam naprawdę dobrze na tle Europy, więc mamy coraz więcej elementów, które przemawiają za tym, że decyzje dotyczące luzowania obostrzeń powinny być coraz bardziej odważne i one były odważne - mówił Niedzielski.

Dodał, że teraz, gdy sytuacja epidemiczne się odwraca, to oczywiście trzeba podejmować inne decyzje.

Reklama

Szef rządu poinformował w poniedziałek, że nowe zasady zostały wypracowane na posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

Adam Niedzielski w poniedziałek w TVP Info mówił, że podczas posiedzenie Rządowego Zespołu Zrządzania Kryzysowego analizowano szczegółowo sytuację w całym kraju pod różnym kątem. "Nie tylko to, jak wzrasta nam dynamicznie liczba nowych zakażeń, ale również to, co dzieje się z infrastrukturą szpitalną, bo mamy pierwszy raz od dłuższego czasu w ujęciu tygodniowym przyrost zajętych łóżek o ponad 800" - dodał minister.

Zauważył, że wcześniej była tendencja spadkowa i liczba zajętych łóżek zdecydowanie malała. Widzimy też bardzo dynamiczne wzrosty, jeśli chodzi o zlecenia na wymazy, które są wykonywane przez POZ. To nie są przyrosty kilku czy nawet kilkunastu procent, tylko ponad 20 proc. - podkreślił szef MZ.

Jak dodał, "skala przyrostu nowych zakażeń w tym tygodniu już osiąga ponad 30 proc. Mamy średnio 7300 nowych zakażeń, a tydzień wcześniej mieliśmy 5500, więc skala zmiany jest rzeczywiście duża" - ocenił Niedzielski.

Szef MZ powiedział, że Zespół Zrządzania Kryzysowego analizował także sytuację epidemiczną w ujęciu regionalnym. W Polsce sytuacja jest zróżnicowana - inaczej wygląda na północy, a inaczej na południu - powiedział. Wśród województw, które są najbardziej dotknięte wymienił warmińsko-mazurskie, które "bardzo odstaje od reszty kraju". Zarówno, jeśli chodzi o wskaźniki nowych zakażeń, jak i trafności wykonywanych testów są zdecydowanie powyżej średniej krajowej; przekraczają ją nawet dwukrotnie - podał.

Nowe obostrzenia?

Według szefa MSZ myśląc o nowych obostrzeniach w Polsce będzie wzięta pod uwagę także sytuacja za granicami kraju. Pierwszym naturalnym krokiem będzie wprowadzenie ograniczeń w ruchu między naszymi południowymi sąsiadami a Polską. Chcemy, aby osoby, które wjeżdżają do Polski, musiały wykazać się negatywnym testem w kierunku koronawirusa. Jeżeli takiego testu nie mają, to będą musiały odbywać kwarantannę - mówił minister.

Od 12 lutego zostały na dwa tygodnie (do 26 lutego) zniesione niektóre z obostrzeń wprowadzanych w wyniku pandemii koronawirusa. Hotele są otwarte dla wszystkich w reżimie sanitarnych, jednak dostępnych jest 50 proc. pokoi, zaś posiłki są serwowane tylko do pokoi.

Otwarte są kina, teatry, opery i filharmonie, a podczas wydarzeń kulturalnych, które się w nich odbywają zajętych może być maksymalnie 50 proc. miejsc siedzących. Otwarte są także stoki, baseny (oprócz aquaparków), boiska zewnętrzne, korty. Zamknięte pozostają jednak siłownie, a restauracje wciąż mogą wydawać posiłki jedynie na wynos i w dowozie.