To dobra informacja dla wszystkich tych przedsiębiorców, którzy mają obowiązek wymiany kas starego typu na nowy zgodnie z ustawowym harmonogramem. Przypomnijmy, że od 1 stycznia takie urządzenia będą musiały stosować stacjonarne placówki gastronomiczne, a także świadczący usługi krótkotrwałego zakwaterowania oraz sprzedawcy węgla, brykietu i podobnych paliw stałych wytwarzanych z węgla, koksu i półkoksu, a przeznaczonych do celów opałowych. Od 1 lipca 2021 r. obowiązek ten obejmie m.in. fryzjerów, kosmetyczki, lekarzy i prawników, a z początkiem 2022 r. sklepy sprzedające towary podróżnym w systemie tax free (wynika to z tzw. ustawy SLIM VAT, która czeka na rozpatrzenie przez Senat).
Możliwość późniejszego zakupu nowych urządzeń nie dotyczy jednak wielu przedsiębiorców, którzy jedynie ograniczyli swoją działalność zgodnie z przepisami covidowymi.
– – tłumaczy Bartosz Mazur, doradca podatkowy i menedżer w Gekko Taxens.
Dodaje, że ci ostatni muszą zacząć stosować kasę online najpóźniej 1 stycznia 2021 r., inaczej stracą ulgę na zakup takiego urządzenia.
Warunki ulgi
Zasadniczo ulga (90 proc. ceny zakupu netto urządzenia, nie więcej jednak niż 700 zł) nie przysługuje przy kolejnym zakupie kasy. Wyjątkiem są podatnicy, którzy zostali zobowiązani do wymiany urządzeń starego typu (z papierowym lub elektronicznym zapisem kopii) na działające online ze względu na prowadzenie działalności w określonych branżach, wskazanych w ustawie o VAT. Za datę rozpoczęcia prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas przyjmuje się datę określoną w art. 145b ust. 3 pkt 1 ustawy o VAT.
Wątpliwość pojawiła się u przedsiębiorców zawieszających działalność gospodarczą z powodu ciężkiej sytuacji wywołanej pandemią koronawirusa. Czytelnicy pytają, czy w takiej sytuacji też muszą dochować tych terminów, bo urzędy skarbowe, do których dzwonią, przedstawiają niejednolite stanowisko w tym zakresie. Z wcześniejszej wykładni fiskusa wynika natomiast, że spóźnienie pozbawia preferencji.
Bez preferencji
Nie ma przy tym znaczenia, że do momentu zafiskalizowania kasy online przedsiębiorca nie miał żadnej sprzedaży. Przekonali się o tym np. mechanicy, którzy mieli obowiązek zastosować takie urządzenia od 1 stycznia 2020 r. Mówił o tym Zbigniew Makowski, zastępca dyrektora departamentu podatku od towarów i usług w MF, w rozmowie z DGP („Zebrane informacje pomogą nam w typowaniu do kontroli”, DGP nr 30/2020). Podkreślał wówczas, że jeżeli data fiskalizacji była późniejsza niż 1 stycznia, ulga się nie należała, bo to była data graniczna. Podkreślał też, że nic nie stało na przeszkodzie, żeby kasa została zainstalowana dużo wcześniej.
Taką wykładnię potwierdził też dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. W jednej z interpretacji (z 16 września 2020 r., sygn. 0111-KDIB3-2.4012.429.2020.2.MN) odniósł się do sytuacji mechanika, który w grudniu 2019 r. miał problem z zakupem tego rodzaju urządzenia, a potem zachorował i był na zwolnieniu lekarskim. W efekcie kupił i zafiskalizował kasę 13 stycznia 2020 r., a pierwszą sprzedaż zarejestrował w niej 30 stycznia.
Dyrektor KIS uznał jednak, że w takiej sytuacji ulga się nie należy.
Ważny wyjątek
Okazuje się jednak, że od tej zasady jest wyjątek. Chodzi o zawieszenie działalności. Ministerstwo Finansów wyjaśniło, że w takim przypadku fiskalizacja kasy powinna nastąpić nie później niż pierwszego dnia jej odwieszenia. Aby więc zachować prawo do ulgi na zakup kasy online, pensjonaty, hotele, restauracje i bary powinny być przygotowane do ewidencjonowania sprzedaży na kasie online w dniu odwieszenia działalności gospodarczej.
Agnieszka Pokojska, z wykształcenia ekonomistka. Od 2006 r. związana najpierw z Gazetą Prawną, a następnie Dziennikiem Gazetą Prawną. Autorka licznych tekstów głownie z zakresu rachunkowości i tematyki prawno–podatkowej, a także książki „Jak rozliczyć księgi rachunkowe za rok obrotowy” (wydanej w 2012 r.).