Mamy dla państwa świetną wiadomość. Biznes nie będzie potrzebował sądowej zgody na otwarcie porozumień z wierzycielami, na rozpoczęcie procedury restrukturyzacji, procedury naprawczej w sytuacji pandemii – poinformował Warchoł na konferencji prasowej poświęconej nowym propozycjom ułatwień dla przedsiębiorców przyjętym przez Radę Ministrów.

Reklama

Jak zaznaczył wiceszef MS, postępowanie będzie szybsze i tańsze oraz zapewni ochronę przedsiębiorcom. Według szacunków przywołanych przez wiceministra obecnie postępowania restrukturyzacyjne trwają około roku, a po zmianach skrócą się o połowę.

Do otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego nie będzie potrzeba zgody sądu, tylko oświadczenie dłużnika zakomunikowane w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, zatwierdzone przez nadzorcę w postaci doradcy restrukturyzacyjnego – poinformował Warchoł.

Następnie, jak tłumaczył, otwierałby się czas dla dłużnika na negocjacje z wierzycielami – 4 miesiące. W tym momencie przygotowywane są propozycje układowe, po czym skierowany jest wniosek do sądu o zatwierdzenie tego układu. 2/3 głosujących wierzycieli potrzebnych jest do tego, żeby zawrzeć tego rodzaju układ. Ważne jest to, że wierzyciele niegłosujący, głosują de facto na "tak" – powiedział.

Wprowadzona zostanie również – jak mówił Warchoł – ochrona przed egzekucją, dzięki czemu dłużnik będzie miał gwarancje, że nie straci istotnych umów. Ochrona przed wypowiedzeniem umowy najmu, dzierżawy, rachunku bankowego – cały szereg ważnych umów dla przedsiębiorców – wskazał.

Zatwierdzenie układu rzez sąd, jak mówił wiceminister, po zmianach następowałoby w ciągu dwóch tygodni.

Warchoł zapowiedział, że zmiany te będą obowiązywać do czerwca przyszłego roku. Natomiast nie ukrywamy, że jeżeli się przyjmą, sprawdzą się, zagoszczą na dłużej – zaznaczył.

Szacujemy, że to postępowanie będzie skuteczniejsze, szybsze. Przede wszystkim będzie wreszcie chroniło dłużników – podkreślił wiceszef MS.

Na konferencji był obecny również wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski. Warchoł podziękował mu i szefowi MAP, wicepremierowi Jackowi Sasinowi oraz prezesowi Prokuratorii Generalnej Mariusz Haładyjowi za wspólne przygotowanie rozwiązań.