GUS podał, że produkcja przemysłowa w czerwcu 2019 r. spadła o 2,7 proc. rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 5,9 proc. Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo rdr wzrosła o 2,7 proc., a miesiąc do miesiąca spadła o 2,0 proc.
- napisali w komentarzu ekonomiści PKO BP. Ich zdaniem na słabości odczytu zaważył silny negatywny efekt kalendarzowy - dwa dni robocze mniej rok do roku. - dodali.
Jak wskazali, okrojona struktura odczytu zaprezentowana przez GUS pokazała spadek produkcji w 20 z 34 branż.
- czytamy.
Ekonomiści zauważyli, że kontynuacja wzrostu produkcji większości branż eksportowych sugeruje, że "słabość odczytu nie wynikała raczej z przesuniętego w czasie przełożenia się spowolnienia koniunktury w Europie Zachodniej na naszą gospodarkę". - napisano.
Według ekonomistów lipiec powinien pokazać odwrócenie się efektów kalendarzowych (o jeden dzień roboczy więcej r/r), co przełoży się na ponowne przyspieszenie produkcji powyżej średnioterminowego trendu, tj. 5-6 proc. rok do roku.