Dziennik Gazeta Prawana logo

Przeciętny emeryt będzie bogatszy. Trzynasta emerytura stałym rozwiązaniem?

18 kwietnia 2019, 06:28
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
pieniądze
pieniądze/Shutterstock
W Aktualizacji Planu Konwergencji (APK), opublikowanej przedwczoraj przez resort finansów, znalazły się dane, dzięki którym można przewidzieć wskaźnik waloryzacji emerytur i rent.

Jak wynika z wyliczeń DGP, przyszłoroczna waloryzacja emerytur wyniesie 3,24 proc. Taki wskaźnik wynika z prognoz wzrostu realnej płacy zawartych w Aktualizacji Planu Konwergencji oraz inflacji gospodarstw emeryckich, czyli wzrostu cen usług i towarów najczęściej przez nie kupowanych. Nowa wielkość zostanie zapisana w przyszłorocznym budżecie i na tej podstawie planowane będą wydatki na świadczenia z ZUS.

To oznacza, że minimalna emerytura, która dziś wynosi 1100 zł, wzrosłaby o 35 zł, a przeciętna emerytura w wysokości ok. 2200 zł zostałaby podwyższona o 71 zł. Nasi rozmówcy z rządu zwracają uwagę na dwie sprawy. Przede wszystkim jest mało prawdopodobne, by politycy nie zdecydowali się na powtórkę z tego roku, kiedy zamiast podnosić emerytury o niski wskaźnik (2,86 proc.), rząd zaproponował waloryzację mieszaną z minimalną kwotą podwyżki 70 zł.

Powtórka tego wariantu jest bardzo realna. Ponadto budżet na 2020 r. będzie przyjmowany przed końcem września, w samym środku kampanii wyborczej, a emeryci to dla PiS jedna z najważniejszych grup elektoratu.I dlatego, jak wynika z naszych rozmów, PiS rozważa ogłoszenie, że dodatkowa trzynasta emerytura – wbrew temu, co zakłada przygotowany przez Ministerstwo Finansów najnowszy Wieloletni Plan Finansowy – będzie rozwiązaniem stałym, a nie jednorazowym. Tym bardziej, że tegoroczna operacja zostanie sfinansowana raczej bez problemów ze względu na rekordowo wysokie wpływy ze składek na ZUS. W styczniu i lutym pokrywały one wydatki Zakładu niemal w 80 proc.

Ostateczny wskaźnik wzrostu emerytur i rent będzie znany w lutym 2020 r., gdy GUS poda dane o inflacji i wzroście płac w tym roku.

Rząd się zastanawia, jak zadbać o najstarszych wyborców

Jak wyliczył DGP, wskaźnik waloryzacji świadczeń w 2020 r. wyniesie 3,24 proc. Byłby więc nieco wyższy niż tegoroczny

W aktualizacji planu konwergencji (APK), opublikowanej przedwczoraj przez resort finansów, znalazły się dane, dzięki którym można przewidzieć wskaźnik waloryzacji emerytur i rent. Ustawowy wzór podwyżki oblicza się, dodając do wskaźnika inflacji przynajmniej 20 proc. realnego wzrostu płac.

Analitycy MF przewidują, że inflacja w całym 2019 r. wyniesie średnio 1,8 proc., ale jak wynika z naszych informacji, jeszcze wyższa jest prognoza inflacji w gospodarstwach domowych emerytów i rencistów – wynosi 2,1 proc. Ustawa o rentach i emeryturach stanowi, że przy liczeniu podwyżki świadczeń bierze się pod uwagę wyższy z tych wskaźników. Z kolei w APK można przeczytać, że "realny wzrost wynagrodzeń przyspieszy w 2019 r. do 5,7 proc. r./r., by w horyzoncie prognozy stopniowo się obniżać".

20 proc. wzrostu płac to 1,14 pkt proc., a jeśli dodamy do tego zwykły wskaźnik inflacji, otrzymamy 3,24 proc. – właśnie tyle miałaby wynieść podwyżka emerytur. W praktyce oznacza to, że dla średniej emerytury podwyżka przy waloryzacji wskaźnikiem 3,24 proc. wyniesie niepełne 72 zł, ale przy emeryturze w wysokości 3500 zł będzie to już 113 zł. Możliwa jest korekta tego wskaźnika, bo ustawa mówi, że 20 proc. to minimum, a rząd po konsultacji z partnerami społecznymi może zastosować wyższy wskaźnik.

– stwierdza Henryk Nakonieczny z Solidarności. Tego typu sposób promuje osoby o wyższych świadczeniach. Niezbyt podoba się to rządowi, który szuka sposobów, żeby w miarę możliwości wspierać emerytów i rencistów o niskich świadczeniach. Od momentu przejęcia władzy przez PiS już dwukrotnie mieliśmy waloryzację mieszaną z gwarantowaną minimalną kwotą podwyżki.

W 2017 r. było to 10 zł, a w tym – już 70 zł. Oprócz tego dwa razy – w 2016 r. i w tym roku – PiS wprowadził jednorazowe dodatki dla emerytów. Wszystkie te sposoby sprawiają, że transfery dla osób o niższych świadczeniach są relatywnie wyższe. Na przykład tegoroczna podwyżka o minimum 70 zł spowodowała, że minimalne świadczenia wrosły o blisko 7 proc., a przeciętne wynagrodzenie o 3 proc. Z tego powodu prawdopodobna jest powtórka wariantu z waloryzacją mieszaną. PiS zresztą walnie przyczynił się do zwiększenia grupy emerytów o niższych świadczeniach, obniżając wiek emerytalny. Efektem tego ruchu był spadek przeciętnej wysokości nowo ustalanych świadczeń.

Emeryci i renciści to ponad 9 mln osób z jednej z najważniejszych dla PiS grup wyborców. Świadczy o tym błyskawiczne uchwalenie Emerytury plus, by potencjalni wyborcy jeszcze w maju mogli otrzymać świadczenie. To, że będzie ono zaprogramowane na przyszły rok, jest pewne. Taka pozycja znajdzie się w projekcie budżetu na 2020 r. Rząd będzie pracował nad nim we wrześniu, gdy ruszy kampania parlamentarna. Jak wynika z naszych informacji, PiS rozważa uczynienie z tego stałego mechanizmu. Taka ustawa mogłaby być zgłoszona obok projektu budżetu i byłaby wyborczym atutem.

Wyliczony przez nas wskaźnik waloryzacji zapewne w tej wysokości zostanie zapisany w budżecie. Należy pamiętać, że nie jest on jednak ostateczny – taki poznamy w lutym 2020 r. już nie na podstawie prognoz, lecz faktycznych danych o inflacji i wzroście płac za 2019 r. Tegoroczny wskaźnik podwyżki pokazany w projekcie budżetu był nieco wyższy (3,26 proc.) niż ostateczna podwyżka (2,86 proc.). Różnica była efektem inflacji niższej od prognozowanej.

Zdaniem Jakuba Borowskiego, głównego ekonomisty Crédit Agricole, możliwe jest, że w przyszłym roku realny wzrost płac będzie niższy niż założony w APK. – Nie będzie eksplozji płac w budżetówce, a w sektorze prywatnym wejście w życie PPK i zniesienie 30-krotności spowodują, że realnie nie urosną one aż o tyle, ile prognozuje APK – mówi ekonomista. Jego zdaniem wzrost płac wyniesie ok. 4,5 proc. W takim przypadku wskaźnik waloryzacji byłby minimalnie niższy i wyniósłby 3 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj