- - powiedział Glapiński na konferencji prasowej.
Jak dodał, "spodziewamy się, że w następnym roku wzrost może spadać, może do poziomu 3,5-3,7 proc., tak jak to dziś jesteśmy w stanie przewidzieć".
Zdaniem Glapińskiego, deficyt sektora finansów publicznych nie przekroczy 3 proc. PKB w wyniku wprowadzenia tzw. pakietu fiskalnego.
- - powiedział.
Jak mówił, "wydaje nam się teraz, że (...) deficyt budżetowy choć wzrośnie, to nie tak bardzo jak się to w mediach i wśród analityków prywatnych banków mówi". - - powiedział.
Prezes NBP ocenił również, że pakiet fiskalny nie wywrze wpływu na politykę pieniężną w kolejnych latach.
Zdaniem członka RPP Kamila Zubelewicza, pakiet fiskalny raczej nie będzie miał wpływu na działania RPP. Dodał, że dopóki polska gospodarka będzie rozwijać się w średnim tempie, inflacja pozostanie w ryzach.
- - powiedział Zubelewicz na konferencji po posiedzeniu RPP.
W ocenie członka RPP, dotychczasowa polityka fiskalna rządu była umiarkowanie konserwatywna, natomiast teraz ulega zmianie na łagodną.
Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła w środę stopy proc. NBP na niezmienionym poziomie. Zgodnie z decyzją, w skali rocznej referencyjna stopa NBP wynosić będzie nadal 1,50 proc., lombardowa 2,50 proc., depozytowa 0,50 proc., zaś redyskonta weksli 1,75 proc.
RPP po raz ostatni zmieniła poziom stóp procentowych w marcu 2015 roku, obniżając je o 50 pb.