Dziennik Gazeta Prawana logo

Na podwyżkach najwięcej zyskają szefowie urzędów. Urzędnicy protestują

30 stycznia 2019, 06:51
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
urzędnik
urzędnik/Shutterstock
Po odmrożeniu po 10 latach kwoty bazowej w administracji rządowej dyrektorzy generalni przygotowują się do podziału pieniędzy dla urzędników. Otrzymają je wszyscy zatrudnieni. Jedni mniej, inni więcej.

W 2016 r. Beata Kempa, ówczesna szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM), przy okazji likwidacji konkursów na stanowiska dyrektorskie w urzędach wojewódzkich, ministerstwach i innych instytucjach rządowych zapowiedziała, że będzie skromnie i poobcina tym osobom nagrody i dodatki. Tak się stało. Średnia pensja na wyższych stanowiskach w służbie cywilnej za 2016 r. spadła o ponad 1 tys. zł w porównaniu z poprzednim rokiem.

Ten stan nie utrzymał się zbyt długo, bo już rok później spadek wynagrodzeń w porównaniu z poprzednim rokiem wyniósł zaledwie 153 zł (ale za to przybyło 1,1 tys. etatów dyrektorskich). Sprawozdanie szefa służby cywilnej za 2018 r. pojawi się dopiero na przełomie marca i kwietnia tego roku, ale z naszej sondy w ministerstwach i urzędach wojewódzkich wynika, że podwyżki jednak miały miejsce.

Dyrektorom rosło wcześniej

Średnie wynagrodzenie dyrektorów w administracji rządowej za 2017 r. wynosi 11,9 tys. zł, a są takie urzędy, w których zarabia się znacznie więcej. Do takiej grupy zalicza się resort rolnictwa, w którym w 2018 r. średnia płaca dyrektorska wyniosła 15 655 zł (o ponad 400 zł więcej niż rok wcześniej). Dla porównania w Ministerstwie Środowiska średnia płaca szefa w ubiegłym roku wynosiła 6,9 tys. zł (wzrosła o 800 zł w porównaniu z 2017 r.). Krzysztof Jakubiak z resortu zdrowia nie chciał podać średniej płacy dyrektorów za ostatnie dwa lata, ale przyznał, że najwyższe średnie uposażenie na tym stanowisku wzrosło o 2,8 tys. zł. Takich danych nie chcą też ujawnić KPRM i Ministerstwo Finansów.

Nieco niższy wzrost płac nastąpił w urzędach wojewódzkich. Na przykład w dolnośląskim średnie wynagrodzenie dyrektorów w 2017 r. wynosiło 10,9 tys. zł, a w ubiegłym roku wzrosło o 800 zł. Najniższe wynagrodzenie oferowane dyrektorowi Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego wynosiło w poprzednim roku 6,6 tys. zł, a najwyższe 13,6 tys. zł. Płace na tych stanowiskach wzrosły również, choć nieco mniej (z 11,1 tys. do 11,4 tys. zł), w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim. U wojewody zachodniopomorskiego średnie płace dyrektorów zwiększyły się średnio o 400 zł i wynoszą prawie 9,2 tys. zł.

Przepaść się zwiększy

O ile w ubiegłym roku dzięki nagrodom, podwyżkom i dodatkom stażowym i zadaniowym pensje dyrektorów wzrosły o kilkaset złotych, o tyle w przypadku szeregowych pracowników zmieniło się niewiele (nawet u tych zarabiających najsłabiej, często na poziomie płacy minimalnej). Wydawałoby się, że jest jednak szansa na poprawę, bo w tym roku po raz pierwszy od 10 lat zostanie odmrożona kwota bazowa (o 2,3 proc.).

– sprowadza na ziemię dr. Jakub Szmit, ekspert ds. administracji publicznej z Uniwersytetu Warszawskiego.

Oblicza, że dyrektor, którego średnie wynagrodzenie wynosi 12 tys. zł, dostanie 276 zł podwyżki, a jego podwładny zarabiający 3 tys. zł – zaledwie 69 zł brutto.

Zwraca jednak uwagę, że automatycznie wzrośnie też trzynastka, która stanowi 8,5 proc. rocznego wynagrodzenia urzędnika.

Zdaniem prof. Bogumiła Szmulika, eksperta ds. administracji publicznej, tak skonstruowany mechanizm wzrostu wynagrodzeń sprawia, że przepaść między specjalistami a osobami na kierowniczych stanowiskach będzie się pogłębiać.

– uważa prof. Jolanta Itrich-Drabarek, ekspert ds. służby cywilnej, były członek służby cywilnej.

Urzędnicy protestują

Z podwyżek w takiej postaci nie cieszą się szeregowi pracownicy. Ci pracujący np. w urzędach wojewódzkich domagają się wzrostu płac od stycznia o 1 tys. zł.

deklaruje Elżbieta Kurzępa, szefowa NSZZ "Solidarność" Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Przypomina, że ich postulat jest niezmienny – po 1 tys. zł netto podwyżki dla każdego urzędnika wojewódzkiego. –– podsumowuje.

Z informacji DGP wynika, że urzędnicy rozważają strajk włoski i skorzystanie ze zwolnień lekarskich. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj